czwartek, 6 września 2018

W przyszłym roku będą ratownicy nad jeziorem Jarosławieckim

Maciej Krzyżański*

W roku bieżącym z racji rozpadu Mikroregionu Wielkopolskiego Parku Narodowego jezioro Jarosławieckie nie było ochraniane przez ratowników. Gmina Komornika na terenie której leży kąpielisko nie zdążyła przejąć zadania. Z inicjatywy wszystkich radnych Rady Miasta Puszczykowa i Burmistrza zostało podpisane porozumienie, które gwarantuje w przyszłym roku obsługę kąpieliska nad jeziorem Jarosławieckim. Puszczykowo będzie wspólnie z Komornikami finansować funkcjonalnie kąpieliska.
Jezioro Jarosławieckie Fot. Maciej Krzyżański


Druk nr 367
Uchwała Nr …/18/VII
Rady Miasta Puszczykowa
z dnia 28 sierpnia 2018 r.

w sprawie: współdziałania z Gminą Komorniki w realizacji zadania własnego w zakresie prowadzenia kąpieliska nad jeziorem Jarosławieckim.

Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 10, art. 10 ust. 1, art. 18 ust. 2 pkt 12 i art. 74 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2018 r. poz. 994 ze zm.) Rada Miasta Puszczykowa uchwala, co następuje:

§ 1. Wyraża się zgodę na zawarcie przez Miasto Puszczykowo porozumienia międzygminnego z Gminą Komorniki dotyczącego powierzenia Gminie Komorniki zadania publicznego polegającego na prowadzeniu w okresie letnim kąpieliska nad jeziorem Jarosławieckim dla mieszkańców Miasta Puszczykowa.

§ 2. Szczegółowe prawa i obowiązki stron związane ze współdziałaniem z Gminą Komorniki w realizacji zadania, o którym mowa w § 1, w tym zasady oraz wysokość udziału Miasta Puszczykowa w kosztach realizacji zadania, określone zostaną w porozumieniu zawartym przez Burmistrza Miasta Puszczykowa oraz Wójta Gminy Komorniki.

§ 3. Wykonanie uchwały powierza się Burmistrzowi Miasta Puszczykowa.

§ 4. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.


Uzasadnienie

Na terenie Miasta Puszczykowa nie ma możliwości zorganizowania kąpieliska w celu rekreacji mieszkańców. Tradycyjnym miejscem wypoczynku puszczykowian jest jezioro Jarosławieckie zlokalizowane na terenie Gminy Komorniki. W celu utrzymania działającego dotychczas w okresie letnim kąpieliska planuje się zawrzeć porozumienie międzygminne pomiędzy Gminą Komorniki a Miastem Puszczykowo regulujące udział w kosztach realizacji zadania. Dotychczas organizatorem kąpieliska było Stowarzyszenie Mikroregionu WPN, a koszty były pokrywane ze zwiększonych składek członkowskich wymienionych gmin. Wobec braku zainteresowania innych gmin - członków stowarzyszenia oraz zaprzestania działalności tej organizacji zainteresowane gminy zamierzają zawrzeć dwustronne porozumienie w celu wspólnej realizacji powyższego zadania. Ustawa o samorządzie gminnym reguluje, że do kompetencji rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach współdziałania z innymi gminami oraz wydzielanie na ten cel odpowiedniego majątku. Z uwagi na powyższe podjęcie uchwały uważa się za uzasadnione.

środa, 5 września 2018

Wymiana map WPN przy dworcu w Puszczykowie i Puszczykówku

Maciej Krzyżański*

W mojej działalności w radzie poza rzeczami wielkimi i drogimi, zajmowałem się również wieloma drobnymi sprawami. Dziury w chodnikach, naprawa ławek, naprawa wiat, wystające krzaki na ulice etc. Jedna z takich drobnych rzeczy, ale dla mnie bardzo ważnych, była wymiana map Wielkopolskiego Parku Narodowego przy dworcu w Puszczykowie i w Puszczykówku. Stare mapy powstały w połowie lat dziewięćdziesiątych, przez co było mocno nieaktualne. Technologa używana w tamtych czasach bardzo utrudniała odczytanie map. Zwróciłem się do Wielkopolskiego Parku Narodowego w kilku pismach i mapy zostały wymienione na nowoczesne. Dzięki temu mieszkańcy Puszczykowa i turyści mogą korzystać z nowoczesnych map WPN.



*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowa

wtorek, 4 września 2018

Willa Mimoza będzie służyć mieszkańcom Puszczykowa!


 Maciej Krzyżański*

Jednym z najważniejszych osiągnięć kadencji  jest rozpoczęcie modernizacji willi Mimozy. Willa to została wybudowana na początku XX wieku jako restauracja i dom wypoczynkowy. Jednak po 1945 roku została zasiedlona i popadała powoli w ruinę. Od 2012 roku działałem na rzecz modernizacji tego obiektu. W czasie upływającej kadencji sporządzono projekty modernizacji obiektu. Pojawiła się szansa na pozyskanie środków europejskich na modernizację budynku. Zbierałem wraz z mieszkańcami podpisy popierającą inwestycję. Wreszcie udało się zdobyć dofinansowanie, które w 85% pokryje koszty inwestycji. Willa Mimoza zostanie oddana w 2019 roku do użytku, dzięki czemu będzie służyć mieszkańcom Puszczykowa na cele społeczo-kulturalne. W salach będą mogły być organizowane wystawy, spotkania oraz pokazy filmów. Na parterze powstanie salka historyczna wraz z punktem informacji miejskiej, gdzie będą mogły być przechowywane pamiątki związane z Puszczykowem.

W następnej kadencji chciałbym doprowadzić do remontu kolejnych obiektów zabytkowych, które są własnością miasta jak np. Letnisko Silva przy ulicy Poznańskiej, Leśny Zameczek przy ul. Wysokiej. Chciałbym również zwiększyć atrakcyjność remontu zabytkowych budynków po przez system ulg podatkowych i dotacji.

*Maciej Krzyżański  - mieszkaniec Puszczykowa

poniedziałek, 3 września 2018

Podsumowanie kadencji

Maciej Krzyżański*

Po czterech latach przyszedł czas na podsumowanie kadencji. W listopadzie 2014 roku zostałem po raz drugi wybrany na radnego miasta Puszczykowa. Był to dla mnie wielki zaszczyt, gdyż Puszczykowo jest dla mnie najpiękniejszym i najważniejszym miastem w Polsce. Te cztery lata jakie upływają od wyborów były dla mnie niezwykle intensywne zarówno pod względem społecznym jak i prywatnym. Przyszli na świat moi synowie Jan i Stanisław, co stało się przyczyną zarwania nie jednej nocy. W działalności społecznej starałem się wykorzystać w 100% mandat dany przez mieszkańców Puszczykowa. W kolejnych wpisach będę publikował teksty na temat działań jakie podjąłem w mijającej kadencji. Opublikuję również pomysły na nadchodzącą kadencję. W końcu w Puszczykowie jest jeszcze wiele pracy do zrobienia. Zachęcam do przesyłania pytań i uwag na mojego maila krzyzanskimaciej@gmail.com. 

Warta w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański

*Maciej Krzyżański - mieszkaniec Puszczykowa

poniedziałek, 16 lipca 2018

Perełki puszczykowskiej architektury wystawione na sprzedaż 2018

Maciej Krzyżański*

Artykuł o identycznym tytule napisałem w 2016 i 2017 roku. Większość budynków z tamtych list, została sprzedana i przechodzi obecnie remonty. Bardzo to cieszy, gdyż zabytki Puszczykowa są naszą chlubą, którą musimy ratować. Najbardziej cieszy mnie sprzedaż willi Jadwinówki, która jest najstarszą zachowaną willą z Letnika Puszczykowa. Powstała ona w 1900 roku z inicjatywy rodziny Adamskich. Cieszy również sprzedaż dwóch willi przy ulicy Słonecznej. Jedna z nich została już wyremontowana i nazwana została willą Ewą. Niestety jedna z willi z 1931 roku położona przy ulicy Wiosennej została zdewastowana. Zabytkowa fasada została przykryta szarym tynkiem przez to budynek zatracił swoje zabytkowe cechy. Remont został przeprowadzony bez zgody konserwatora zabytków. 

W 2018 roku na rynku nieruchomości można zakupić następujące zabytki:

1. Dawny budynek poczty przy ulicy Poznańskiej. 

Fot. portal aukcyjny

W opisie możemy przeczytać: "Budynek ma powierzchnię około 240 m2 i składa się z przestronnego parteru, poddasza z dużym tarasem i malej piwniczki. W domu rozpoczęto remont, jednak decyzja o sprzedaży zastopowała prace. Według szacunków właściciela koszt do uzyskania stanu developerskiego to 300 tys. zł. Od południa obecnie do budynku dobudowana jest hala o powierzchni około 160m2, którą można wyburzyć (np. aby zyskać miejsce na taras lub parking). Budynek ma wymienione tynki wewnętrzne, odnowione stropy, wykonaną izolację pionową i poziomą, wymienione nadproża, oraz na zewnątrz odtworzone gzymsy. Działka ma powierzchnię 850m2. Działka ma wszystkie przyłącza, wymagają one jednak formalnego wystąpienia o nie. Istnieje możliwość dzierżawy lub zakupu działki sąsiedniej o powierzchni ok 650m2 (opcja do potwierdzenia w wypadku zainteresowania)". 

Link:  https://www.otodom.pl/oferta/przedwojenna-willa-w-centrum-puszczykowa-ID3Hc8M.html

2. Obory ze stodołą z przełomu XIX i XX wieku

Fot. portal aukcyjny
W opisie możemy przeczytać: "
Stylowy, piękny budynek obory ze stodołą z przełomu XIX i XX wieku w Puszczykowie-Niwce!
Działka o powierzchni 2723m2.
W pobliżu malownicze zakole Warty, przystań, stajnia Niwka i otulina Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Lokalizacja, wielkość działki i budynku stwarza wiele możliwości wykorzystania nieruchomości.
Strategia Rozwoju Miasta Puszczykowa na lata 2010-2020 przewiduje na tym obszarze (a w szczególności w zakolu Warty wzdłuż ulicy Nadwarciańskiej) rozwój funkcji rekreacyjnych i turystycznych - powrót do Puszczykowa jako miasta letniskowego, jako miejsca turystyki weekendowej i rekreacji weekendowej. Równocześnie w Strategii stwierdza sie, że Puszczykowo posiada obecnie niedostateczną bazę dla realizacji tych funkcji, m.in. brak pensjonatów.
Idealna propozycja dla inwestora - możliwość adaptacji budynku na dom wielorodzinny lub pensjonat w rozległym ogrodzie!
Budynek główny (cegła + belki drewniane) ma powierzchnię 268,8m2.
W latach 70-tych dołączono do niego niski budynek garażowo-warsztatowy o powierzchni 174,53m2.
Do tej pory nieruchomość była siedzibą firmy usługowo-transportowej".

Link do aukcji:  https://www.otodom.pl/oferta/dom-443-m-puszczykowo-ID3Fcba.html

3. Willa Eugenia
Fot. portal aukcyjny

W opisie możemy przeczytać: "Zabytkowy dworek, Willa Eugenia, położony w Puszczykowie przy ul. Sobieskiego 12.

Budynek mieszkalny parterowy powstał na początku XX wieku, obiekt murowany, tynkowany, parterowy z użytkowym poddaszem, w części podpiwniczony, z drewnianą szkloną werandą od wschodu i małą otwartą werandą od zachodu. Dach dwuspadowy, kryty dachówką ceramiczną karpiówką i zakładkową. Na szczególną uwagę zasługuje dwukondygnacyjna weranda drewniana od strony wschodniej, której parterową część wieńczy nadstawa dachowa mieszcząca pomieszczenie.
Weranda posiada bogaty detal snycerski zdobiący wejście główne, tj. stolarkę drzwiową wraz z dekoracyjnym ujęciem drzwi. Występuje motyw gwiazdy, który pojawia się również w zwieńczeniu nadstawy dachowej. Otwór drzwiowy zdobiony, z ornamentem plecionkowym i motywem winorośli. Stolarka okienna altany częściowo zachowana.
We wnętrzu budynku zachowana stolarka drzwiowa ramowo płycinowa, jednoskrzydłowa oraz oryginalna balustrada klatki schodowej. Brak innych detali architektonicznych we wnętrzu budynku.

Budynek o powierzchni zabudowy 130 m2, szacunkowej powierzchni użytkowej 170 m2, położony jest w na pięknej, narożnej działce o powierzchni 1456 m2, w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Na działce starodrzew godny zachowania. Dostęp do pełnego uzbrojenia (prąd, gaz, woda, kanalizacja)

Willa Eugenia jest pod opieką konserwatora, wpisana do wojewódzkiego rejestru zabytków, co daje możliwości dofinansowania remontów.

Link do oferty na youtube: https://www.youtube.com/watch?v=JBU3t5p7ZJE&t=7s

Willa znajduje się w posiadaniu rodziny obecnych właścicieli od początku lat pięćdziesiątych. Krótką historię właścicieli oraz ich powiązania szlacheckie przedstawimy podczas prezentacji, na którą serdecznie zapraszam"

Link do aukcji:  https://gratka.pl/nieruchomosci/dom-puszczykowo-stare-puszczykowo/ob/3802875

4. Willa Lech
Fot. portal aukcyjny

W opisie możemy przeczytać: "Przepiękna posiadłość z 1907 roku położona w sercu Wielkopolskiego Parku Narodowego, 15 km od centrum Poznania. Wpisana do rejestru zabytków, w trakcie remontu, możliwość dostosowania do indywidualnych potrzeb inwestycyjnych.Nieruchomość objęta planem rewiliryzacji zabytków Gminy Puszczykowo.
Nieruchomość 980m2, 3 piętra + piwnica, 28 pokoi z łazienkami oraz pomieszczenia gospodarcze. Dawny dom wczasowy „Lech” znany z walorów klimatycznych i ceniony przez kuracjuszy. Idealny obiekt na hotel, szpital, sanatorium, centrum SPA, dom spokojnej starości, ośrodek rehabilitacyjny (dobry mikroklimat parku narodowego).
Rozległa działka 1,6 ha, ogrodzona, 3 bramy automatyczne. Na terenie dodatkowe budynki:
- budynek w stanie surowym ok. 200m2, nadający się na stołówkę, salę konferencyjną, sanitariat, szatnię, pomieszczenia gospodarcze"

Link do aukcji:  https://gratka.pl/nieruchomosci/dom-puszczykowo/ob/530914

5. Willa Potockich z 1930 roku

W opisie możemy przeczytać:  "Dom z duszą - Dom został wybudowany na majątku rodziny Potockich w 1930 r. W ostatnim dziesięcioleciu został gruntownie odrestaurowany, ocieplony i wyposażony we wszystkie media:
- gaz, - prąd, - wodociąg + własne ujęcie wody głębinowej z hydroforem,
- kanalizacja,
- światłowód (Internet na chwilę obecną z szybkością przesyłu seyganłu 200 Mb/s!, telewizja, telefon),
- 2 niezależne linie telefoniczne tradycyjne z centralką ISDN (telefon, Internet),
- antena satelitarna z dwoma głowicami oraz anteny telewizyjna i radiowa (gniazdka telefoniczne i antenowe znajdują w każdym z pomieszczeń).
W domu znajduje się centralny odkurzacz amerykańskiej firmy SMART, instalacja pod kino domowe w salonie oraz wiele gniazdek prądu, w tym siła w kuchni i w garażu - nowe instalacje miedziane.
Płot żeliwny, z pełną automatyką bramy wjazdowej i garażowej oraz furtki, domofon.
Okna wymienione - drewniane, izolacja na zewnątrz z waty szklanej, dodatkowo od środka izolacja stropów oraz pomieszczeń ukośnych.
Orynnowanie tytan-cynk z systemem drenażu i systemem odprowadzania wody od domu,
Izolacja pionowa (nowa) fundamentów, pozioma już była,
Tynki najnowszej generacji o dużej odporności na zniszczenie,
Nowe kominy, a we wszystkich pokojach kratki wentylacyjne,
Pomieszczenia garażowe i gospodarcze wykonane w 2005 r.
Dach domu wyremontowany i wymieniony na nową dachówkę ceramiczną firmy Creaton (nie cementową!),
Przejścia i dom w koło otoczony łupkiem granitowym,
Parapety granitowe na zewnątrzm, marmurowe w środku
Ziemia do ogrodu zwieziona - na bazie torfu,
Grilo-wędzarnia z własnym kominem przy pomieszczeniach gospodarczych,
Podłogi na I piętrze: deska dębowa, strych - sosna szwedzka, olejowana,
- parter - płytki oraz sosna szwedzka olejowana,
- piwnica płytki na ścianie i podłodze,
- ściany wyrównane płytą gipsową lub wylewką gipsową,
- drzwi wewnętrzne drewniane!, zewnętrzne atestowane antywłamaniowe,
- ogrzewanie - piec gazowy stojący Viessemann + 120l zasobnik wody, na I piętrze również podłogowe - pełna automatyka,
Alarm z możliwością podłączenia do linii telefonicznej,
Pomieszczenia (wymiary są przybliżone) ~ 280 m2 (parter + I piętro + strych) + piwnica + pomieszczenia gospodarcze z garażem:
1. Strych - 50 m2: w pełni zaadoptowany do mieszkania, z ogrzewaniem (kaloryfery), okna dachowe,
2. I piętro (kaloryfery): aneks kuchenny, + duża sypialnia (razem z aneksem - 40 m2) z wyjściem na werandę (15 m2), + garderoba - 4 m2, + łazienka - 12 m2: podłączenie pralki, wanna, zlew, wc, bidet, + sypialnia z garderobą - 14 m2+ 7,5 m2, + sypialnia z garderobą - 21 m2, + hol - 4 m2,
3. Parter (kaloryfery + podłogówka): + oranżeria - 13 m2 z wyjściem na zewnątrz połączona oszklonymi drzwiami z salonem + salon - 35 m2, + gabinet I (podłoga drewniana) - 16,5 m2, + gabinet II (podłoga drewniana) - 16,5 m2, + łazienka ? 6,5 m2: kabina prysznicowa, umywalka, bidet, wc, pisuar, podłączenie dla pralki, + duża kuchnia z jadalnią - 16,5 m2: z wyposażeniem: zmywarka (Siemens) , szafki z drewnianymi frontami, lodówka z zamrażalnikiem z niezależnymi agregatami - Whirpool, zlew krzemionkowy, + hol z oryginalnymi freskami - 20 m2, + 3 niezależne wyjścia na zewnątrz z przedsionkami (3 m2), oryginalne, odrestaurowane schody,
4. Piwnica - 30 m2: dwa pomieszczenia z hydroforem, jednostką centralną odkurzacza, piecem, zasobnikiem, ujęcia wszystkich mediów.
5. Pomieszczenia gospodarcze: garaż na samochody - 55 m2 + pomieszczenie ogrodowe - 11 m2.
6. Działka - 1238 m2 ze starodrzewiem.
Przystanek autobusowy - 50 m, PKP - 500 m, odległość od Poznania - 10 km.
Kontakt bezpośrednio z właścicielem. Pośrednikom dziękujemy!


Mam nadzieję, że budynki te znajdą szybo rozsądnych właścicieli, którzy przywrócą im dawny blask."

Link:  https://sprzedajemy.pl/dom-z-dusza-puszczykowo-2-1b8e55-nr53831173

*Maciej Krzyżański - mieszkaniec Puszczykowa

środa, 30 maja 2018

Kazimierz Ratajczak - Powstaniec Wielkopolski z Puszczykowa

Kazimierz Ratajczak w mundurze pruskim

Maciej Krzyżański*

Kazimierz Ratajczak urodził się 27 lutego 1894 roku w Poznaniu. Jego ojcem był Józef Ratajczak, który urodził się w 1853 roku w miejscowości Granówko koło Kościana, a matką Marianna, z domu Kasperska, która urodziła się w 1858 roku Lubiechowie koło Grodziska Wielkopolskiego. Małżeństwo Józefa i Marianny, poza synem Kazimierzem, miało także liczne potomstwo. Rodzina Ratajczaków osiedliła się w Puszczykówku w 1894 roku obejmując w swoje posiadanie spore grunty, zabudowania gospodarstwa znajdowały się przy ulicy Dworcowej. Kazimierz Ratajczak od roku 1900 do roku 1908 uczęszczał do szkoły powszechnej w Puszczykowie, gdzie zakazane było używane języka polskiego, nawet w czasie przerw międzylekcyjnych. Od 1909 do 1912 roku uczył się zawodu ślusarskiego w Mosinie.

W 1909 roku utworzono Towarzystwo Gimnastyczne Sokół w Mosinie do którego niezwłocznie wstąpił Kazimierz Ratajczak. Była to organizacja paramilitarna, w której kultywowano polskość i rozwijano zdolności przydatne w wojsku. Jednak w 1912 roku Kazimierz Ratajczak wyjechał do rodziny do Nadrenii, gdzie pracował m.in. w kopalni. Tam również był członkiem „Sokoła”. Do Puszczykówka wrócił dopiero w kwietniu 1914 roku i rozpoczął pracę w cegielni w Mosinie. W tym samym czasie założył Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Puszczykowie. Zebrania plenarne nowej organizacji odbywały się co miesiąc, a dwa razy w tygodniu odbywała się gimnastyka w ogrodzie druha Bąka w Starym Puszczykowie. W sierpniu na słupach zawisły ogłoszenia o mobilizacji do wojska niemieckiego i o wybuchu pierwszej wojny światowej. Druhowie zgromadzeni w „Sokole” dostali telegramy wzywające ich do natychmiastowego stawienia się do swych formacji wojskowych.

Kazimierz Ratajczak dostał telegram z przydziałem do wojska niemieckiego dopiero w październiku 1914 r. Jak wspominał: „Będąc rekrutem zamówiłem sobie Gazetę Grudziądzką, której mi nigdy nie doręczono, lecz zostałem zelżony od świni polskiej. Odtąd miałem jeszcze większą nienawiść do Niemców i chęć zemsty”. W wigilię Bożego Narodzenia 1914 r. Kazimierz Ratajczak został załadowany do pociągu i wywieziony na front wschodni. Przez pewien czas był szkolony na żołnierza na tyle frontu, a w lutym 1915 r. został przetransportowany na pozycję pod Włoszczową. W maju 1915 r. rozpoczęła się niemiecka ofensywa, w trakcie której Kazimierz Ratajczak, został dwukrotnie ranny: w głowę i w lewę ramię. W szpitalu spotykał rannych legionistów Piłsudzkiego.

W październiku 1915 r. Kazimierz Ratajczak został powtórnie wysłany na front rosyjski, w rejon Lidy. W tym miejscu były budowane silne fortyfikacje, gdyż toczyły się walki pozycyjne. Kazimierz Ratajczak wziął ze sobą na front aparat fotograficzny i wszystkie przybory niezbędne do wykonywania fotografii. Niemcom to zaimponowało, więc awansowali Kazimierza Ratajczaka na ordynansa bojowego i tym samym miał dostęp do tajemnic wojskowych. Otrzymał nawet legitymację uprawniającą do robienia zdjęć fotograficznych na froncie. W ciągu roku wykonał około tysiąca zdjęć. Podczas jednego z patroli bojowych został znowu ranny.

Na front wrócił dopiero 1 kwietnia 1917 r. Otrzymał żelazny krzyż II kl. Postanowił zdezerterować z wojska niemieckiego i udać się do Rosji, udało mu się to podczas patrolu bojowego. Kazimierz Ratajczak postanowił wyjawić niemieckie tajemnice wojskowe wojsku rosyjskiemu i jak opisywał: „Ja miałem ze sobą wojskową mapę frontu i koło setki różnych zdjęć fotograficznych, również dużo obiektów wojskowych. Zdjęcia te oddałem do dyspozycji oficera”. Rosjanie potraktowali Kazimierza Ratajczaka jako jeńca wojennego i wysłali w głąb Rosji, gdzie pracował pod przymusem w gospodarstwach rolnych. Chciał dostać się do korpusu polskiego tworzonego przez gen. Dowbor-Muśnickiego, co jednak mu się nie udało. W czasie rewolucji październikowej w 1917 roku przebywał w niewoli, z której został uwolniony dopiero w lutym 1918 roku, dzięki czemu mógł podjąć prace według własnego uznania. W grudniu 1918 roku na wieść o rewolucji w Niemczech postarał się o zezwolenie na powrót do rodzimego kraju. Przedtem powrót był niemożliwy ze względu na to, że Kazimierz Ratajczak był dezerterem z armii niemieckiej.

Po powrocie do Puszczykówka Ratajczak przebywał w domu jeden dzień i od razu przyłączył się do Powstania Wielkopolskiego. Od 21 stycznia 1919 do końca lutego 1919 roku w ramach 5 kompani bezpieczeństwa wykrywał oficerów niemieckich, którzy byli ubrani w cywilne ubrania. Następnie Kazimierz Ratajczak został przydzielony do 10 kompanii Pułku Strzelców Wielkopolskich, z którą stoczył boje pod Rynarzewem. W wojsku służył aż do 1921 roku, kiedy to zakończył służbę na własną prośbę.

Od 1923 roku do 1958 roku Kazimierz Ratajczak pracował jako ślusarz w warsztatach PKP w Poznaniu. W okresie międzywojennym zaangażował się w działalność Towarzystwa „Sokół” w Puszczykowie oraz w Związek Powstańców Wielkopolskich koło Puszczykowo Stare. W 1940 roku został wydalony z pracy w PKP jako podejrzany o udział w Powstaniu Wielkopolskim. W obawie przed aresztowaniem aż do końca okupacji niemieckiej ukrywał się w Śremie.

W 1945 roku Kazimierz Ratajczak zorganizował Komitet Obywatelski na terenie Puszczykowa, a po rozwiązaniu komitetu pełnił funkcję sołtysa Puszczykówka. W sierpniu 1945 wrócił do swojej pracy w PKP. Brał czyny udział w organizowaniu Samopomocy Chłopskiej w Puszczykowie. W 1958 roku znalazł się na rencie, a następnie przeszedł na emeryturę, dzięki czemu mógł poświęcić wiele czasu na udzielanie się w kole ZBOWid-u i pracę „na odcinku młodzieżowym”. Dzięki zaangażowaniu Kazimierza Ratajczaka koło ZBOWiD-u zostało na nowo „aktywowane” do działania.

Kazimierz Ratajczak napisał „Wspomnienia spisane z pamiętnika - Powstańca Wielkopolskiego”, w których opisał swoje swój udział w pierwszej wojnie światowej i Powstaniu Wielkopolskim. Nie jest znane miejsce przechowywania pamiętnika, który prawdopodobnie prowadził. Nie jest znane miejsce przechowywania nagrania głosowego, które zostało prawdopodobnie zarejestrowane. W swoim bogatym archiwum Kazimierz Ratajczak przechowywał wycinki z prasy, dyplomy, pocztówki z frontu, szklane klisze. Cześć pamiątek zachowała się, ale jest niestety rozporoszona. Kazimierz Ratajczak zmarł w 1989 roku, jako jeden z najstarszych puszczykowskich powstańców wielkopolskich.

*Maciej Krzyżański - Członek Koła Historycznego