czwartek, 17 marca 2016

W Puszczykowiue powstanie muzeum motoryzacji?

Maciej Krzyżański*

 W Puszczykowie od dłuższego czasu trwają przygotowania do utworzenia Muzeum Motoryzacji. Inicjatywa jest koordynowana przez  Fundację Romanowskich i ma za zadanie pokazać zbiór zabytkowych motocykli. Jest to inicjatywa, która w pełni pasuje do charakteru Puszczykowa i może zwiększyć jego atrakcyjność.  Rada Miasta w zeszłym roku uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla rejonu, gdzie ma znajdować się muzeum, który umożliwia powstanie placówki. Właściciele terenu wystąpili do burmistrza miasta Puszczykowa w bieżącym roku o przekwalifikowanie kolejnej działki na usługowo-mieszkaniową w  celu poszerzenia działalności muzeum. Wiąże się to z zakupem przez nich działki od sąsiada. Tematem zajmie się Komisja Rozwoju na najbliższym posiedzeniu. Poniżej prezentuję wizualizacje przesłane radnym.
Wizualizacja Muzeum
Wizualizacja Muzeum
Motocykle które będą eksponowane
*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowa

wtorek, 15 marca 2016

Czemu hala widowiskowo-sportowa w Stęszewie jest tańsza od tej w Puszczykowie?

Maciej Krzyżański*

 Jak podaje Nasz Głos Poznański "W Stęszewie powstaje hala widowiskowo-sportowa. Kosz inwestycji to ponad osiem milionów złotych. Właśnie wmurowano kamień węgielny".  W Puszczykowie w najbliższym czasie rozpoczyna się realizacja podobnego obiektu, który będzie kosztował blisko jedenaście milionów złotych. Oba obiekty będą mieć identyczne funkcje i są budowane w identycznym czasie w sąsiednich gminach. Na czym więc polega dysproporcja?

Makieta hali widowiskowo-sportowej w Puszczykowie For.  z Głos Wielkopolski
Jak dalej podaje Nasz Głos Poznański: "Dzisiaj wmurowany został kamień węgielny pod halę widowiskowo-sportową, która od grudnia powstaje w Stęszewie. Jej całkowita kubatura wynosi 18 441,16 m3 , a powierzchnia użytkowa 2 897,60 m2. Obiekt ma być gotowy w połowie listopada 2016 roku, ale pewnie ponad miesiąc zajmą wszelkie odbiory, więc oficjalne otwarcie nastąpi zapewne w styczniu – powiedział „Naszemu Głosowi Poznańskiemu” burmistrz Stęszewa Włodzimierz Pinczak. Inwestycja ma kosztować ponad 8.747,237,52 zł. Koszt obejmuje także całą infrastrukturę wokół hali, która powstaje na boisku przy szkole podstawowej. Obecnie wylane już zostały fundamenty i stawiane są ściany".
Fundamenty pod halą widowiskowo-sportową  w Stęszewie Fot. z  http://naszglospoznanski.pl/
Jak opisywał Głos Wielkopolski na temat puszczykowskiej hali: "To najdroższa inwestycja Puszczykowa od wielu lat. Budowa hali widowiskowo-sportowej ma kosztować 10 milionów złotych. 3 tysiące metrów kwadratowych powierzchni będzie miała hala widowiskowo-sportowa, która zostanie zbudowana przy ul. Wysokiej w Puszczykowie. Jej częścią będzie boisko o wymiarach 44 na 24 metry. - Będziemy mieli obiekt, którego bardzo nam brakuje. Posłuży on naszym mieszkańcom wiele lat i będzie przydatny do różnego rodzaju aktywności - mówi Andrzej Balcerek, burmistrz miasta Puszczykowa i wyjaśnia, że budynek i jego zaplecze zostały tak zaprojektowane, że będą spełniały wymogi niezbędne do profesjonalnej organizacji imprez sportowych"
Jak widać z obu tekstów powierzchnie hal widowiskowo sportowych są identyczne. Żeby rozwiać moje wątpliwości względem dysproporcji w cenie hali w Stęszewie i w Puszczykowie, zapytałem na Komisji Edukacji, Sportu i Kultury władze miasta o wyjaśnienie sytuacji.  Odpowiedział wiceburmistrz Puszczykowa, który uzasadnił wyższy koszt hali w Puszczykowie uzasadnił budową łączników z Szkołą Podstawową nr 1 i Gimnazjum nr 1. Dodał, że w Stęszewie hala będzie realizowana w dwóch etapach i łącznie ma kosztował około 18 milionów złotych, gdyż będzie posiadać dużo szersze zaplecze. Hala w Puszczykowie będzie administrowana przez Bibliotekę Miejską Centrum Animacji Kultury.  
Hala ma polepszyć bazę sportową i kulturalną Puszczykowa. Na pewno nowa sala do ćwiczeń przyda się młodzieży uczęszczającej do Gimnazjum nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 1, ale koszty hali mogą mieć bardzo duże znaczenie dla całego Puszczykowa. W wyniku wydania blisko 11 milionów złotych inwestycje w utwardzanie dróg potrwają dużo dużej. Stałe koszty utrzymania hali będą kosztować budżet Puszczykowa około 250 tysięcy złotych. Dla porównania utrzymanie starej sali kosztowało koło 50 tysięcy złotych. Czyli rocznie utrzymanie hali będzie "zżerać" budowę jednaj drogi. Na podstawie przeanalizowanych dokumentów, dowiedziałem się, że pod budową halą może występować zjawisko kurzawki, które może znacznie podnieść koszty inwestycji bądź przyczynić się w przyszłości do pękania obiektu, co podkreślałem wielokrotnie na łamach prasy i posiedzeniach Rady Miasta. Niemniej decyzja o budowie hali już zapadła. Mam nadzieję, że będzie dobrze służyć mieszkańcom.

*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowa

poniedziałek, 14 marca 2016

Jak i po co powstaje las?

Paulina Kosteczka*


Kilka dni temu dostałam SMSa od kolegi leśniczego. " Sadzimy, kiedy będziesz?" "Będę. Jak zwykle". 
Krajobraz po wyrąbaniu lasu Fot. Paulina Kosteczka


Sobotni, bardzo wczesny poranek jest przenikliwie zimny, ale z przyjemnością jadę do leśniczówki Grzesia. Poranna kawa i rozmowy rozgrzewają. Jestem w bezpiecznym miejscu gdzieś na końcu świata. Jakie są plany na dziś? Sadzimy jednoroczną sosnę. Obszar, który odwiedzę ma wielkość 3ha. Corocznie sadzone są drzewa na obszarze mniej więcej 10ha. Co oprócz sosny? Brzoza i buk.
Tak powstaje las Fot. P. Kosteczka

Jedziemy przez las do ekipy, która już pracuje. Od świtu. Tym razem sadzimy na tzw. rębni zupełnej - na obszarze, który po ścięciu drzew zostaje zaorany a następnie jest gotowy by zasadzić nowe pokolenie lasu. To pole uprawne tylko z dłuższym okresem zwrotu.

Jak wygląda sadzenie w praktyce? Najpierw należy mieć sadzonki. Mogą być jednoroczne, mogą być kilkuletnie. Z uprawy własnej lub zakupione. Sadzonki umieszcza się w rozdrobnionym hydrożelu o konsystencji rzadkiego kleju do tapet, aby korzenie miały jak najwięcej wilgoci i by przeżyła jak największa liczba drzewek. Po posadzeniu nikt ich nie podlewa.

Tak przygotowane sadzonki są dzielone między osoby, które sadzą. Sadzonki sadzi się parami. Jedna osoba robi otwór w ziemi (szpadlem lub tzw. kosturem w zależności od wielkości sadzonki), druga umieszcza sadzonkę odpowiedni głęboko, troszcząc się, by wszystkie korzonki znalazły się w otworze. Następnie ubija się ziemię delikatnie (aby nie uszkodzić systemu korzeniowego) ale stanowczo. Odmierzamy odpowiednią odległość od sadzonki i powtarzamy czynność. Kilkaset razy dzisiejszego dnia.
Sosny gotowe do posadzenia Fot P. Kosteczka

Sadzenie to ciężka fizyczna praca w zimnie. Jednak satysfakcja, że zrobiło się coś dobrego jest ogromna. Sobotnie przedpołudnie mija błyskawicznie. Około południa jestem kompletnie przemarznięta, upaćkana hydrożelem i ziemią. I szczęśliwa. Zrobiłam masę pożytecznej pracy.

Co dalej? Dobrze byłoby, gdyby spadł deszcz. Przy odpowiednim, rzetelnym sadzeniu przeżywalność sadzonek wynosi ponad 90%. Następnie, przez kolejne lata, las czekają czyszczenia, trzebieże i inne zabiegi pielęgnacyjne. Za jakieś 60-80 lat wyrośnie gotowy materiał na piękne mebelki. Przy okazji zachęcam każdego do odpowiedzenia sobie na pytanie: Czy nie konsumuję w życiu zbyt dużo? Może udałoby się ocalić kilka drzew?
 

*Paulina Kosteczka - poznanianka zakochana w Puszczykowie i Wielkopolskim Parku Narodowym, propagatorka aktywnego wypoczynku.

niedziela, 13 marca 2016

Perełki puszczykowskiej architektury na sprzedaż

Maciej Krzyżański*

  Puszczykowo powstało na przełomie XIX i XX wieku jako największy kurort Poznania. Znani i wybitni architekci projektowali w naszej miejscowości domu dla elity Poznania, która osiedlała się w naszej miejscowości. Wiele budynków willowych, pensjonatów i restauracji przetrwało do dzisiaj. Na portalach zajmujących się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości jest wiele ofert na takie wspaniałe perełki puszczykowskiej architektury.

   Na sprzedaż oferowana jest willa Jadwinówka, która została wybudowana przez rodzinę kupiecką Adamskich w 1901 roku. Dzisiaj zaliczana jest ona do jednej z rodzin założycieli Puszczykowa. Była to jedna z pierwszych budowli w Letniku Puszczykowo. Willa ma 220 metrów kwadratowych, podzielona jest na sześć pokoi. Położona na działce, która ma 620 metrów na rogu ulicy Poznańskiej i Cienistej. Dom wybudowany został metodą muru pruskiego. Wszędzie widać ślady danej świetności - piękne zdobienia, stare okiennice, drzwi, pozostałości roślinności ogrodu.  Jest to na pewno jedna z pereł architektury Puszczykowa, która musi zostać uratowana. Dane do sprzedającego nieruchomość można pozyskać na stronie internetowej:   http://otodom.pl/oferta/dom-220-m-puszczykowo-ID2KRdT.html
Jadwinówka. Zdjęcie z portalu aukcyjnego

  Na sprzedaż jest wystawiona willa Lech położona w lesie nadwarciańskim. Budynek został wybudowany 1907 roku, jako sanatorium dla biednych robotników. W 1918 roku budynek został zajęty przez wojsko powstańcze. Następnie został przekazany Czerwonemu Krzyżowi. Po 1945 roku budynek został przejęty przez Fundusz Wczasów Pracowniczych. Było to kultowe miejsce, gdzie funkcjonowały korty tenisowe, restauracja. Doskonały mikroklimat sprawi,  że  w tym miejscu może funkcjonować hotel, tak potrzebny w Puszczykowie. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: http://dom.gratka.pl/tresc/402-6938711-wielkopolskie-puszczykowo.html
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.
Lech. Zdjęcie z portalu aukcyjnego.

   Na ulicy Poznańskiej można nabyć budynek dawnej Poczty. Został wybudowany w latach 20, jako siedziba władz gminnych. Po wojnie został przejęty przez Pocztę Polską. Niestety dach willi spłonął w 1990 roku. Nieruchomość o nienagannych proporcjach zaprojektowana została przez znamienitego architekta. Budynek wolnostojący posadowiony na działce narożnikowej o pow.900m2 w kształcie prostokąta.Powierzchnia całkowita budynku to 280m2, składa się z ośmiu niezależnych pomieszczeń. Obiekt ten ma dwie kondygnacje plus poddasze nieużytkowe i mała piwniczka.Dach mansardowy z kilkoma wystawkami, pokryty gontem bitumicznym. Dom ten został starannie zaprojektowany i zbudowany z pełnej cegły. W ciągu ostatnich lat był sukcesywnie remontowany.Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej:http://otodom.pl/oferta/dom-280-m-puszczykowo-ID2S2DZ.html
Dawna Poczta. Fotografia z portalu aukcyjnego.
Dawna Poczta. Fotografia z portalu aukcyjnego.
Dawna Poczta. Fotografia z portalu aukcyjnego.
Dawna Poczta. Fotografia z portalu aukcyjnego.

  Na sprzedaż jest również najwybitniejsza realizacja sprzed I wojny  światowej, wybudowana w Puszczykowie, czyli Sztojerówka. Stylowa rezydencja z zachowaną architekturą z początku XX wieku, atrakcyjnie zlokalizowana w Puszczykowie, w zacisznej okolicy, przy lesie.Obiekt zabytkowy o ciekawej architekturze. Powierzchnia całkowita wraz z tarasami wynosi ok. 600 m2. Budynek wolnostojący podpiwniczony z użytkowym poddaszem oraz trzykondygnacyjną wieżą wykonany w technologii tradycyjnej. Rezydencja przeznaczony dotychczas wykorzystywany na cele mieszkalne, nadaje się także na pensjonat, dom spokojnej starości. Stan techniczny dobry, budynek w trakcie modernizacji, możliwość zainstalowania windy. Dom został wybudowany przez niemieckiego architekta mieszkającego w Poznaniu, dla swojej rodziny jako dom wiejski na początku 20 wieku. Dom wybudowano w stylu muru pruskiego (backsteinmauer). W dokumentach zachował się nawet pierwotny projekt domu z opisami poszczególnych pomieszczeń, ale nie udało. Architekt projektował także budowle w Dreźnie. Po 1945 roku dom był własnością rodziny przesiedlonej z kresów wschodnich jako kompensata za mienie pozostawione na wschodzie. Od tych właścicieli został on zakupiony w latach 60. przez dziadków obecnego właściciela. Został gruntownie odnowiony zgodnie z pierwotnym projektem i przeznaczeniem jako dom rodzinny. W latach 90 i na początku XXI w. został także rozbudowany, zagospodarowaniu uległy pomieszczenia piwnicy i kuchni zostały zamienione na pomieszczenia całkowicie mieszkalne. W stylu muru pruskiego dobudowano także krużganek oraz wieżę przeznaczoną docelowo na windę, gdyż budynek ma 4 kondygnacje. Obecnie, w swojej bryle zewnętrznej, budynek objęty jest ochroną Konserwatora Zabytków. Więcej informacji można zdobyć pod adresem: http://otodom.pl/oferta/dom-600-m-puszczykowo-ID2w5JM.html
Sztojerówka. Fotografia z portalu aukcyjnego
Sztojerówka. Fotografia z portalu aukcyjnego
Sztojerówka. Fotografia z portalu aukcyjnego
Sztojerówka. Fotografia z portalu aukcyjnego

  W następnych artykułach będziemy prezentować kolejne perełki architektury puszczykowskiej, które są na sprzedaż. Miejmy nadzieję, że znajdą mądrych inwestorów, którzy odremontują te piękne konstrukcje. 

*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowa 

czwartek, 10 marca 2016

Nowe perony, wiaty i przejścia podziemne, czyli modernizacja linii kolejowej.

Maciej Krzyżański*

W Puszczykowie przeprowadzana jest największa inwestycja infrastrukturalna od wielu lat, czyli modernizacja linii kolejowej. Kolej znacznie zmieni swoje oblicze, gdyż zostaną wymienione tory kolejowe na bezstykowe, przez co mieszkańcy Puszczykowa będą mieć za oknem dużo mniej hałasu. 

Remont peronu przy dworcu w Puszczykówku Fot. Maciej Krzyżański

Remont peronu przy dworcu w Puszczykówku Fot. Maciej Krzyżański
Budowlańcy naruszyli fundamenty budynki dworca w Puszczykówku Fot. Maciej Krzyżański

Perony na stacjach kolejowych zostaną wybudowane w nowych normach, przez co zostaną podwyższone do poziomu wyjścia z wagonów pociągów, co zapewni większy komfort podróżnych. Niestety podczas prac projektowych nie uwzględniono widoku na zabytkowe dworce w Puszczykowie i Puszczykówku. 
Modernizacja przejścia podziemnego na stacji w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański
Modernizacja przejścia podziemnego na stacji w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański
Modernizacja przejścia podziemnego na stacji w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański
Modernizacja przejścia podziemnego na stacji w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański

Wybudowane zostaną również dwa nowe przejścia podziemne. Jedno na stacji kolejowej w Puszczykowie, które zastąpi stare, jeszcze sprzed I wojny światowej. Drugie przejście podziemne powstanie na wysokości ulicy Fiedlera. Niestety nie powstaną przejścia na stacji kolejowej w Puszykówku i na ulicy 3 Maja. 
Modernizacja przejścia podziemnego na stacji w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański

Na stacjach w Puszczykowie i Puszczykówku powstaną nowe wiaty, w kolorze niebieskim. Wnosiłem wnioski do PKP PLK o zmianę koloru wiat na grafitowy. Jednakże PKP PLK nie zgodziło się na takie rozwiązanie.  

*Maciej Krzyżański -radny Rady Miasta Puszczykowa

wtorek, 8 marca 2016

Dzień Kobiet

Foto z www.proszowice.pl

Z okazji Dnia Kobiet Wszystkim Paniom
składam najlepsze życzenia
Maciej Krzyżański 
redaktor Bloga dla Puszczykowa

piątek, 4 marca 2016

Żołnierze Wyklęci w Puszczykowie?

Maciej Krzyżański*

  Po II wojnie światowej w Polsce doszło do wojny domowej miedzy nową władzą, a podziemiem zbrojnym. W latach 90 na żołnierzy, który walczyli z władzą narzuconą przez ZSRR ukuto nazwę "wyklęci. Jest to termin ahistoryczny, gdyż z władzą walczyły różne grupy, które były ze sobą związane, a niekiedy się zwalczały np. Armia Krajowa i Narodowe Siły Zbrojne. Przedstawiciele zbrojnego ramienia opozycji antysystemowej, byli mordowani w czasach stalinowskich w katowni UB w Poznaniu lub rozstrzeliwani poza miastem, gdzie byli prawdopodobnie grzebani w lesie. Po upadku PRL-u rozpoczęły się poszukiwania miejsc pochówku ofiar terroru. Jedno z takich miejsc znajduje się koło Puszczykowa, gdzie w 1946 roku rozstrzeliwano ludzi. 
Krzyż upamiętniający zabitych żołnierzy niedaleko stacji kolejowej w Puszczykowie Fot. Maciej Krzyżański

 Jak podkreśla IPN: Jeżeli chodzi o Puszczykowo, wiedzę opieramy na pewnym dokumencie z 1946 roku odnalezionym jeszcze w materiałach po byłej Głównej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Przypadkowy przechodzień zobaczył w lesie szczątki ludzkie. Skojarzył to ze strzałami z poprzedniego wieczora i zawiadomił milicję. Ta, nie mając wiedzy o tym, że wykonywane były tu egzekucje, wszczęła nawet postępowanie. Odnaleziono wtedy zwłoki sześciu żołnierzy, z których każdy miał przestrzeloną czaszkę - mówi Krzysztof Szwagrzyk. Jak dodaje, byli to prawdopodobnie ludzie skazani przez sąd wojskowy, który istniał wówczas na terenie Wielkopolski. 
 Niestety miejsce pochówku nie jest znane. Istnieje kilka miejsc, gdzie mogło dochodzić do egzekucji. Od czasów II wojny światowej w lesie niedaleko stacji kolejowej Puszczykowo na sośnie wisi metolowy krzyż. Następnym miejscem, gdzie mogło dojść do egzekucji były tereny za figurką Marki Boskiej w Puszczykówku. Inni mieszkańcy wskazują tereny przy Pojnikach w Wielkopolskim Parku Narodowym. 

Macie Krzyżański - historyk miasta Puszczykowa