Już we wtorek 16 sierpnia o godz. 17:00 w sali sesyjnej Urzędu
Miejskiego odbędzie się posiedzenie Komisji weryfikującej wnioski o
przyznanie wyróżnień honorowych. Wniosek o uhonorowanie Angelique Kerber
złożył burmistrz Puszczykowa, który w uzasadnieniu napisał, że
"Przyznanie Angelique Kerber tytułu "Zasłużony dla miasta Puszczykowa"
będzie nie tylko uhonorowaniem znakomitej tenisistki i ambasadorki
naszego miasta, ale również na stałe podkreśli jej związek z
Puszczykowiem".
 |
Angelique Kerber Fot. domena publiczna |
Angelique Kerber (ur. 18 stycznia 1988 w Bremie) – niemiecka tenisistka,
posiadająca także polskie obywatelstwo, zwyciężczyni turnieju
wielkoszlemowego Australian Open 2016 w grze pojedynczej. Po triumfie w
Australii awansowała na najwyższe w historii 2. miejsce w rankingu WTA
Tour. Podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro (2016) zdobyła
srebrny medal w grze pojedynczej.
Kariera zawodowa
Status
profesjonalistki uzyskała w 2003 roku. Jest jedenastokrotną
zwyciężczynią turniejów ITF (w tym dwukrotną deblowych). Zadebiutowała w
eliminacjach do turnieju I kategorii w Berlinie, przegrywając w drugiej
rundzie po porażce z Rossaną de los Ríos. Przez kolejny rok startowała w
turniejach ITF, osiągając finał w Warszawie. W turnieju głównym imprezy
WTA zadebiutowała po trzech latach kariery, w 2006 po przejściu
kwalifikacji podczas turnieju w belgijskim Hasselt. W Wielkim Szlemie
zadebiutowała rok później we French Open, przegrywając w pierwszej
rundzie.
2010-2011
Dotarła do III rundy Australian Open 2010 oraz Wimbledonu 2010.
Kerber
zaczęła grę na US Open 2011 jako nr 92 w światowym rankingu tenisistek.
Pokonała w I rundzie Lauren Davis w trzech setach. Następnie zmierzyła
się z rozstawioną z nr 12. Agnieszką Radwańską w II rundzie, wygrywając
wynikiem 6:3, 4:6, 6:3. Dało to jej awans do III rundy po raz pierwszy w
rozgrywkach tego turnieju. Tamże pokonała Ałłę Kudriawcewą w dwóch
setach. W IV rundzie pokonała Monikę Niculescu wynikiem 6:4, 6:3.
Rozgrywając swój pierwszy wielkoszlemowy ćwierćfinał, Kerber pokonała
rozstawioną z nr 26. Flavię Pennettę wynikiem 6:4, 4:6, 6:3, tym samym
dochodząc do półfinału, gdzie przegrała z rozstawioną z nr 9. Samanthą
Stosur wynikiem 3:6, 6:2, 2:6. Była drugą Niemką (po Sabine Lisicki) od
czasu Steffi Graf, która osiągnęła wielkoszlemowy półfinał.
Trenuje w Puszczykowie, gdzie dziadek zbudował dla niej kompleks kortów[2].
2012
W
lutym 2012 roku odnotowała najlepszy turniejowy wynik w dotychczasowej
karierze, wygrywając halową imprezę rangi Premier w Paryżu. W półfinale
Kerber wyeliminowała rozstawioną z numerem pierwszym Mariję Szarapową,
zaś w pojedynku o tytuł wygrała 7:6(3), 5:7, 6:3 z Marion Bartoli[3]. W
kwietniu tego samego roku wygrała turniej rangi International w
Kopenhadze. W finale zawodów zwyciężyła z reprezentantką gospodarzy,
Caroline Wozniacki, 6:4, 6:4. W czerwcu awansowała do finału rozgrywek w
Eastbourne, lecz w finale lepsza od niej okazała się Tamira Paszek.
Na
przełomie czerwca i lipca 2012 roku awansowała do półfinału
wielkoszlemowego Wimbledonu. W pierwszym meczu pokonała Lucie Hradecká
po dwusetowym pojedynku, 6:4, 6:1. W kolejnej rundzie wygrała z
Jekatieriną Makarową 7:5, 6:3. W trzeciej rundzie spotkała się z
rozstawioną z numerem dwudziestym ósmym Christiną McHale, którą pokonała
6:2, 6:3. W następnym meczu zwyciężyła z byłą liderką rankingu, Kim
Clijsters. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Niemki w dwóch setach:
obu z jednym oddanym gemem. Jej ćwierćfinałową rywalką była rodaczka
Sabine Lisicki. Kerber wygrała z nią 6:3, 6:7(7), 7:5. W spotkaniu o
finał uległa Polce Agnieszce Radwańskiej. Jej ostatni mecz w zawodach
skończył się wynikiem 3:6, 4:6. W sierpniu osiągnęła finał rozgrywek w
Cincinnati, w którym przegrała z Li Na w trzech setach. W październiku
po raz pierwszy w karierze wzięła udział w Mistrzostwach WTA, ale
przegrała wszystkie trzy mecze fazy grupowej i nie awansowała do
półfinału.
2013
Sezon 2013 Kerber zaczęła od udziału w
turnieju w Brisbane, gdzie została rozstawiona z numerem czwartym.
Niemka osiągnęła ćwierćfinał, w którym uległa Anastasiji Pawluczenkowej,
w obydwu setach osiągając rezultat 6:7(3). W następnym tygodniu zagrała
w Sydney, gdzie w półfinale uległa Dominice Cibulkovej 2:6, 6:4, 3:6. W
wielkoszlemowym Australian Open zwyciężyła z Eliną Switoliną, Lucie
Hradecką i Madison Keys, by w czwartej rundzie przegrać z Jekatieriną
Makarową 5:7, 4:6. Na turnieju w Dosze w drugiej rundzie uległa Monie
Barthel 2:6, 1:6. Podobny los spotkał ją w Dubaju, gdzie przegrała w
pierwszym meczu z Robertą Vinci.
Następnie wystąpiła w turnieju w
Indian Wells. Awansowała do półfinału dzięki walkowerowi Samanthy
Stosur. W meczu o finał przegrała z Caroline Wozniacki 6:2, 4:6, 5:7. W
Miami odpadła w trzeciej rundzie, po zwycięstwie 6:7(6), 6:3, 6:2 z
Francescą Schiavone i porażce 4:6, 0:6 z Soraną Cîrsteą. W kolejnym
tygodniu osiągnęła finał zawodów w Monterrey, w którym uległa Anastasiji
Pawluczenkowej 6:4, 2:6, 4:6. W Stuttgarcie doszła do półfinału gry
pojedynczej i podwójnej, przegrywając w pierwszym z nich Mariją
Szarapową 3:6, 6:2, 5:7.
Podczas zawodów w Madrycie Niemka
osiągnęła ćwierćfinał, w którym lepsza okazała się Ana Ivanović.
Wycofała się z udziału w turnieju w Rzymie. Na French Open awansowała do
czwartej rundy singla i odpadła po pierwszym meczu debla. Na kortach
trawiastych w Eastbourne przegrała w drugiej rundzie z Jekatieriną
Makarową 3:6, 4:6. Podczas wielkoszlemowego Wimbledonu również osiągała
drugą rundę, w której uległa Kai Kanepi 6:3, 6:7(6), 3:6.
Okres
gry na kortach amerykańskich rozpoczęła od ćwierćfinału turnieju w
Waszyngtonie, w którym nie sprostała późniejszej triumfatorce Magdalénie
Rybárikovej 6:7(0), 6:3, 3:6. Start w Toronto zakończyła już w
pierwszym meczu, przegrywając z Dominiką Cibulkovą 7:6(0), 2:6, 5:7.
Podczas turnieju w Cincinnati przegrała w trzeciej rundzie z Li Na 4:6,
4:6. Przegrała również w pierwszym meczu w New Haven z Jeleną Wiesniną
2:6, 4:6.
Podczas US Open wygrała w drugiej rundzie z Eugenie
Bouchard 6:4, 2:6, 6:3, a w trzeciej zrewanżowała się Kai Kanepi za
porażkę z Wimbledonu, wygrywając 6:0, 6:4. W meczu o ćwierćfinał nie
sprostała jednak Carli Suárez Navarro, odpadając z turnieju wynikiem
6:4, 3:6, 6:7(3).
Występy w Azji zaczęła bardzo dobrym startem w
Tokio, gdzie doszła do finału, eliminując kolejno: w drugiej rundzie
Anę Ivanović 6:4, 6:2, w ćwierćfinale Agnieszkę Radwańską 6:4, 6:4, a w
półfinale Caroline Wozniacki 6:4, 7:6(5). W meczu mistrzowskim uległa
Petrze Kvitovej 2:6, 6:0, 3:6. Tydzień później doszła do ćwierćfinału
turnieju rangi WTA Premier Mandatory w Pekinie – porażka z Agnieszką
Radwańską 6:7(7), 4:6. Na początku października wygrała turniej w Linzu,
zwyciężając w finale nad Aną Ivanović 6:4, 7:6(6), dzięki czemu
awansowała do Turnieju Mistrzyń w Stambule. W Turcji Angelique Kerber
odpadła po fazie grupowej, odnosząc tylko jedno zwycięstwo – nad
Agnieszką Radwańską 6:2, 6:2; przegrała z Sereną Williams 3:6, 1:6 i
Petrą Kvitovą 7:6(3), 2:6, 3:6. Sezon zakończyła po raz drugi z rzędu w
TOP 10 – na 9. miejscu rankingu WTA Tour.
2014
Sezon
rozpoczęła od ćwierćfinału w Brisbane (porażka z Jeleną Janković 7:6(8),
3:6, 1:6) oraz finału w Sydney, w którym ulegała kwalifikantce Cwetanie
Pironkowej 4:6, 4:6. Podczas wielkoszlemowego Australian Open powróżyła
swój zeszłoroczny najlepszy rezultat w Melbourne - czwartą rundę
(porażka z Flavią Pennettą 1:6, 6:4, 5:7).
W lutym osiągnęła
kolejny finał turnieju WTA - w Doha mecz mistrzowski przegrała z Simoną
Halep 2:6, 3:6. Porażki w pierwszych meczach w Dubaju i Indian Wells
powetowała sobie ćwierćfinałem w Miami, w którym musiała jednak uznać
wyższość liderki rankingu Sereny Williams 2:6, 2:6.
Sezon na
mączce rozpoczęła fatalnie, od porażek w pierwszych meczach na
turniejach w Stuttgarcie (ulegała Carli Suárez Navarro 5:7, 4:6),
Madrycie (w meczu z Caroline Garcia przy stanie 3:6, 0:2 skreczowała) i
Rzymie (przegrała z kwalifikantką Petrą Cetkovską 6:4, 3:6, 4:6).
Lepsza
passa rozpoczęła się na French Open, gdzie doszła do czwartej rundy
(porażka z późniejszą półfinalistką Eugenie Bouchard 1:6, 2:6. Później,
eliminując w ćwierćfinale Jekatierinę Makarową 6:1, 6:2 oraz w półfinale
Caroline Wozniacki 3:6, 7:6(3), 6:3, osiągnęła finał turnieju w
Eastbourne (porażka z Madison Keys 3:6, 6:3, 5:7) oraz ćwierćfinał
Wimbledon, ulegając w nim ponownie Bouchard, ale wcześniej eliminując
m.in. Mariję Szarapową 7:6(4), 4:6, 6:4.
US Open Series Kerber
zaczęła bardzo dobrze, finałem w Stanford, w którym przegrała ponownie z
Sereną Williams 6:7(1), 3:6. Później nastąpił jednak regres formy
Niemki, która wygrała tylko po jednym meczu w Montrealu i Cincinnati
(porażki odpowiednio z Venus Williams 3:6, 6:3, 4:6 i Caroline Wozniacki
5:7, 2:6). Podczas wielkoszlemowych zmagań w Nowym Jorku, Kerber
rozstawioną z numerem „6”, przegrała sensacyjnie w trzeciej rundzie z
siedemnastoletnią Szwajcarką Belindą Bencic 1:6, 5:7.
Jesienne
zmagania w Azji Niemka rozpoczęła od straty wielu punktów rankingowych
na turnieju w Tokio. Po pierwsze turniej stracił rangę z WTA Premier 5
na WTA Premier, a po drugie Kerber nie obroniła finału, przegrywając
rundę wcześniej z Aną Ivanović 5:7, 3:6. W Chinach, podczas nowego
turnieju Wuhan Open, przegrała w ćwierćfinale z kolejną „wschodzącą
gwiazdą WTA” - dwudziestoletnią Eliną Switoliną 4:6, 6:7(3). Porażką w
trzeciej rundzie w turnieju rangi WTA Premier Mandatory w Pekinie oraz
rezygnacją z obrony tytułu w Linzu zaprzepaściła swoje szanse na awans
do WTA Finals i sezon zakończyła na 10. miejscu rankingu WTA Tour.
2015
Nowy
sezon rozpoczęła od obrony ćwierćfinału w Brisbane (kolejna porażka ze
Switoliną 6:4, 5:7, 3:6). W Sydney przegrała w półfinale z Karolíną
Plíškovą 3:6, 2:6, a podczas Australian Open odpadła niespodziewanie
(była rozstawiona z numerem „9”) już w pierwszej rundzie, ulegając
Irinie-Camelii Begu 4:6, 6:0, 1:6.
Później po serii wczesnych
porażek (pierwszy mecz w Antwerpii z Francescą Schiavone 1:6, 1:6,
trzecia runda w Dubaju z Flavią Pennettą 2:6, 6:3, 1:6, pierwsze mecze w
Doha z Wiktoryją Azaranką 0:6, 3:6 i Indian Wells ze Sloane Stephens
6:7(6), 2:6 oraz trzecia runda Miami Open ze Swietłaną Kuzniecową 3:6,
6:3, 3:6) Kerber spadła na 16. miejsce w rankingu WTA Tour (ranking na
dzień 6. kwietnia 2015 r.). Sytuację poprawiła serią jedenastu kolejnych
zwycięstw (triumfy w Charleston i Stuttgarcie oraz zwycięski mecz w
Pucharze Federacji).
W maju awansowała do półfinału w
Norymberdze, który to mecz oddała walkowerem Robercie Vinci. Jednak
podczas French Open odpadła już w trzeciej rundzie, przegrywając z
Garbiñe Muguruzą 6:4, 2:6, 2:6. Występy na trawiastej nawierzchni
zainaugurowała w Birmingham, gdzie po finale z Karolíną Plíškovą
(6:7(5), 6:3, 7:6(4)) sięgnęła po swój trzeci triumf turnieju rangi WTA
Premier w roku.
Na Wimbledonie nie obroniła ćwierćfinału sprzed
roku i w trzeciej rundzie musiała, drugi raz w ciągu półtora miesiąca,
uznać wyższość Garbiñe Muguruzy - porażka 6:7(12), 6:1, 2:6. US Open
Series 2015 Kerber zaczęła jeszcze lepiej niż rok wcześniej, gdyż
wygrała w Stanford. Na drodze do finału pokonała m.in. Agnieszkę
Radwańską 4:6, 6:4, 6:4 i Elinę Switolinę 6:3, 6:1, a w decydującym
meczu ponownie okazała się lepsza od Karolíny Plíškovej - 6:3, 5:7, 6:4.
Później jednak znowu przyszedł słabszy okres gry i Niemka przegrała w
Toronto w trzeciej rundzie z Simoną Halep 3:6, 7:5, 4:6 i pierwszy mecz w
Cincinnati z Bencic 5:7, 3:6. A na US Open uległa w trzeciej rundzie z
Wiktoryji Azarance 5:7, 6:2, 4:6.
Do końca sezonu grała już
bardzo dobrze, osiągając ćwierćfinały w Tokio i Pekinie, półfinał w
Wuhan (kolejna porażka z Muguruzą - 4:6, 6:7(5)) oraz finał w Hongkongu -
porażka z Jeleną Janković 6:3, 6:7(4), 1:6. Dzięki dobrej postawie
awansowała po raz trzeci do Turnieju Mistrzyń. W Singapurze pokonała w
pierwszym meczu Petrę Kvitovą 6:2, 7:6(3). W drugim spotkaniu uległa, po
raz czwarty w sezonie, Garbiñe Muguruzie 4:6, 4:6. By awansować do
półfinału musiała pokonać Lucie Šafářová. Czeszka jednak rozegrała
najlepszy mecz w turnieju i Kerber po raz kolejny nie wyszła z grupy i
sezon drugi raz z rzędu zakończyła na 10. miejscu rankingu WTA Tour.
2016
Sezon
olimpijski niemiecka tenisistka rozpoczęła od finału w Brisbane, w
którym po raz szósty w karierze przegrała z Wiktoryją Azaranką (3:6,
1:6). W Sydney po pokonaniu w pierwszej rundzie Switoliny 4:6, 6:0, 6:3,
mecz drugiej oddała walkowerem.
Wielkoszlemowy Australian Open
rozpoczęła jako rozstawiona z numerem siódmym. Już w pierwszej rundzie
musiała bronić piłek meczowych w meczu przeciwko Misaki Doi 6:7(4),
7:6(6), 6-3. Później nastąpiła seria znakomitych występów kończonych w
dwóch setach. W ćwierćfinale zmierzyła się jednak z jedną z faworytek
imprezy Wiktoryją Azaranką. Po znakomitym meczu i powrocie w drugim
secie ze stanu 2:5, Niemka po raz pierwszy w karierze pokonała
Białorusinkę wynikiem 6:3, 7:5 i awansowała do półfinału. W meczu o
finał pokonała sensacyjną półfinalistę Johannę Kontę 7:5, 6:2. W meczu
mistrzowskim spotkała się z obecną liderką rankingu WTA Tour Sereną
Williams. Spotkanie stojące na bardzo wysokim poziomie Kerber
rozstrzygnęła na swoją korzyść 6:4, 3:6, 6:4 i zdobyła swój pierwszy
tytuł wielkoszlemowy. Zwycięstwo przyniosło ze sobą kilka nowych
rekordów: dzięki niemu awansowała na najwyższe w historii 2. miejsce w
rankingu WTA Tour, jest pierwszą Niemką od siedemnastu lat (Steffi Graf w
Paryżu), która wygrała turniej wielkoszlemowy, ponadto jest pierwszą
najniżej sklasyfikowaną tenisistką od triumfu Sereny Williams w 2007
roku.
Pierwszym występem Niemki po triumfie na kortach Flushing
Meadows był mecz przeciwko Szwajcarkom w rozgrywkach Pucharu Federacji,
kończąc go z jedną porażką i jedną wygraną, by później wycofać się z
rozgrywanego w Dubaju Dubai Duty Free Tennis Championships z powodu
kontuzji uda. Po tygodniu absencji Kerber uczestniczyła w turnieju w
Dosze, przegrywając w drugiej rundzie (w pierwszej zawodniczka miała
wolny los), podobnie jak w Indian Wells. Znacznie lepszy wynik osiągnęła
na kortach twardych w Miami, odpadając w półfinale. Ten sam etap
zaliczyła podczas Volvo Car Open. Zamieszkała w Puszczykowie tenisistka
na zwycięską ścieżkę wróciła podczas rozgrywek w Stuttgarcie, pokonując w
meczu mistrzowskim rodaczkę Laurę Siegemund, broniąc tytuł z ubiegłego
sezonu, w ten sposób zaliczając swoje zwycięstwo w dziewiątym turnieju z
cyklu WTA Tour.
W finale turnieju olimpijskiego w Rio de Janerio uległa Portorykance Mónice Puig 1:2.