czwartek, 14 września 2017

Stłoczony jak sardynki w puszce

Maciej Krzyżański*

Dzisiaj w pociągu, który jechał po 7 rano ludzie byli stłoczeni jak sardynki w puszcze. Okazało się, że operator połączenia Przewozy Regionalne sp.  z.o.o. "Polregio" podstawił mniej składów niż zazwyczaj. Ludzie na stacji w Puszczykowie mieli wielkie problemy z wejściem do pociągu. Każdy centymetr powierzchni składu był zajęty przez pasażera. Panowała duchota, kompletny bark komfortu przejazdu. Sytuacja taka powtarza się już od kilku lat. W mojej ocenie powinno zwiększyć ilość składów oraz zwiększyć częstotliwość kursowania pociągów. 



*Maciej Krzyżański  - mieszkaniec Puszczykowa 

Klub Puszcza – Świetlica Socjoterapeutyczna i Środowiskowa w Puszczykowie

Justyna Walkowiak*

Wakacje za nami. Przed nami nowy rok szkolny.

Startujemy pełną parą w stałym składzie. Nasz zespół stanowi 5 osób profesjonalnie zajmujących się pracą z dziećmi, młodzieżą i ich rodzinami:

- Magdalena Cagara-Mielniczuk - psycholog, muzykoterapeutka, trener treningów i warsztatów psychologicznych oraz socjoterapeutka,

- Paulina Frąckowiak - pedagog, socjoterapeutka, doradca zawodowy,

- Hanna Kęsy - oligofrenopedagog, surdopedagog, socjoterapeutka,

- Justyna Walkowiak - pedagog, asystent rodziny, doradca zawodowy, socjoterapeutka,

- Monika Gazecka – kierownik świetlicy, pedagog, trener treningów i warsztatów psychologicznych oraz socjoterapeutka.

Pracę naszych specjalistów wspierają wolontariusze oraz konsultanci i superwizorzy.

Cała kadra Klubu Puszcza stale podnosi swoje kwalifikacje i bierze udział w regularnych superwizjach prowadzonych między innymi przez Magdalenę Czub i Piotra Przystańskiego. A już na początku września zorganizowałyśmy wyjazd do Warszawy, gdzie w Fundacji Etoh uczestniczyłyśmy w trzydniowym szkoleniu na temat „Praca z dziećmi z zaburzeniami przywiązania”.

Klub Puszcza funkcjonuje na zasadach świetlicy socjoterapeutycznej i środowiskowej, to znaczy, że jako placówka specjalistyczna prowadzimy zajęcia socjoterapeutyczne, ale jesteśmy osadzeni w środowisku lokalnym, w Puszczykowie.

W tym roku (2017) prowadzimy także projekt wPUSZCZAmy kulturę do PUSZCZY. Przed nami wycieczki rodzinne oraz przedstawienia i wystawy dla szerokiej publiczności. Informacji szukajcie na FB Klubu Puszcza i FB projektu wPUSZCZAmy kulturę do PUSZCZY.

Oferta Klubu Puszcza przeznaczona jest dla dzieci i młodzieży od 6 do 15 roku życia oraz ich rodziców lub opiekunów prawnych. Jak co roku zajęcia w Klubie odbywają się codziennie, od poniedziałku do piątku, w godzinach 14.00 – 18.00, a udział w nich jest całkowicie bezpłatny. Może w nich uczestniczyć każdy, kto chce rozwijać swoje mocne strony i talenty, zwiększyć swoją koncentrację, motywację do nauki lub zmierzyć się ze swoimi kłopotami. Czas spędzony w Klubie, to okazja do spotkań z ciekawymi i inspirującymi ludźmi oraz wspólnych wyjazdów.

Zapisu do Klubu dokonuje rodzic lub opiekun prawny dziecka, po wcześniejszym umówieniu spotkania z kierownikiem Klubu. Telefon kontaktowy: 608 209 239.

Klub Puszcza jest prowadzony przez Fundację ReStart i dofinansowany ze środków Urzędu Miasta Puszczykowa. Projekt wPUSZCZAmy kulturę do PUSZCZY dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura Dostępna.

Justyna Walkowiak  - Specjalista socjoterapii



czwartek, 7 września 2017

Czy Puszczykowo powinno być tylko dla zamożnych?

Maciej Krzyżański*

Już 11 września o godzinie 18.00 w sali konferencyjnej w hali widowiskowo-sportowej, przy ulicy Podgórnej 21 odbędzie się spotkanie uściślające wizję rozwoju Puszczykowa do 2030 roku. Spotkanie przybierze formę warsztatów konsultacyjnych. Na dotychczasowych spotkaniach najwięcej dyskusji wzbudzał temat młodych mieszkańców Puszczykowa. Mieszkańcy zwracali uwagę, że nie ma na ich miejsca w Puszczykowie i powinni wyjechać do dużych metropolii. Dopiero po takim pobycie i wzbogaceniu się będą mogli wrócić do Puszczykowa. W ocenie mieszkańców przybywających na spotkania Puszczykowo powinno być głównie dla ludzi zamożnych. Negowane były również następujące zapisy: 
  • I.1Budowa poczucia wielopokoleniowej tożsamości lokalnej, zachęcanie do współdecydowania o sprawach istotnych dla młodych ludzi w pierwszych latach aktywności zawodowej
  • I.2 Rozwój mieszkalnictwa dla młodych bez uszczerbku dla charakteru obecnej zabudowy 
  • I.3 Dostępne ekonomicznie i fizycznie usługi publiczne dla młodych (opieka
    i edukacja dzieci, komunikacja do Poznania, sport i rekreacja)
  • I.4 Rozwój infrastruktury dla następnych pokoleń
Negowane były również zapisy dotyczące stworzenia w Puszczykowie strefy usług medycznych, która według mojej oceny mogłaby powstać wokoło szpitala. Dzięki takiej strefie można wykreować dodatkowe miejsca pracy dla mieszkańców Puszczykowa oraz stworzyć instytucje np. zajmujące się rehabilitacją, które korzystałby z bliskości szpitala. 
 
Negowana była również wizja miasta, która powstała na podstawie wywiadów z mieszkańcami Puszczykowa, a która opisuje następująco rozwój Puszczykowa do 2030 roku:

"Puszczykowo to miasto następnych pokoleń - miasto kreatywnych ludzi silne działalnością profesjonalną, wyróżnia się branżą usług zdrowia i urody. Mieszkańcy Puszczykowa spotykają się ze sobą, odzyskują poczucie więzi międzyludzkich. Młodzież w Puszczykowie jest społecznie aktywna i zmotywowana do nauki. Puszczykowo jest miastem eleganckiego rozwoju bogatym w ciszę. Turystyka w Puszczykowie jest kołem napędowym kulturalnej i sportowej aktywności, tętnem weekendowego życia".

Grafika ze Strategi Rozwoju Puszczykowa


Zapraszam wszystkich na spotkanie i do dyskusji! 

*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowo 

Willa Mimoza zostanie odremontowana

Maciej Krzyżański*

To już pewne - willa Mimoza otrzyma dofinansowanie na pełen remont i przystosowanie na cele społeczno-kulturalne. W budynki znajdzie swoją siedzibę izba regionalna (muzeum Puszczykowa) w którym będą gromadzone i eksponowane materiały o historii Puszczykowa. W willi Mimoza będzie również sala wystawowa oraz wiele pomieszczeń na działalność kulturalną i społeczną. O remont willi Mimozy zabiegałem od 2012 roku.  
Willa Mimoza w latach 50
Willa Mimoza stan obecny

Warto wspomnieć, że willa Mimoza została wybudowana około roku 1908 i pełniła funkcję pensjonatu i restauracji. Była jednym z popularniejszych miejsc w letnisku Puszczykowo. Jej pierwotny kształt różnił się od obecnego. Górna cześć fasady jest wykonana w technice muru pruskiego. W okresie późniejszym mur pruski został przykryty tynkiem, co zmniejszyło estetykę budynku. Pierwotny dach zwiększony był wieżyczk. Teraz cały budynek zostanie odremontowany do stanu pierwotnego i stanie się taką samą wizytówką jak dworzec odremontowany w 2011 dworzec w  Puszczykówku. 

Termin prac jeszcze nie jest znany. 

*Maciej Krzyżański - radny Rady Miasta Puszczykowo 

środa, 6 września 2017

Na piwo do Turystycznej i na lody z beczki do Gotowały

Maciej Krzyżański*

Puszczykowo od połowy lat czterdziestych do końca lat osiemdziesiątych było jednym z najchętniej odwiedzanych wczasowisk wielkopolski. W Puszczykowie funkcjonowała plaża, kino Wczasowicz, szlaki turystyczne oraz restauracje w tym te najsłynniejsze - Turystyczna i Leśna. Na terenie Puszczykowa działały również liczne ośrodki wypoczynkowe np. ośrodek Funduszu Wczasów Pracowniczych dom Lech. Bardzo ważne dla prosperowania wczasowiska były lokale gastronomiczne. 

Najpopularniejszą restauracją ówczesnego Puszczykowa była Restauracja Leśna, która znajdowała się przy ulicy Wczasowej. Wstępowali do niej wczasowicze podążający na plażę, do hotelu Lech, do Muzeum Przyrodniczego WPN czy też po prostu spacerujący leśnymi duktami. Restauracja Leśna prowadzona była przez Poznańskie Zakłady Gastronomiczne. W lokalu można było spożyć pełen zestaw dań garmażeryjnych, drobiowych, rybnych i jarskich. Bufet posiadał pełen asortyment wódek gatunkowych, win importowanych, piw, wód mineralnych oraz soków owocowych. Załoga lokalu liczyła piętnaście osób z wysokimi kwalifikacjami dzięki czemu w okresie letnim potrzeby gości zaspokajane. W restauracji urządzano wiele dancingów. Ponadto latem nad Wartą uruchamiano barowóz, przenośne bufety, które nazywano „lotnymi” oraz dystrybutor do wody sodowej. 

Turystyczna po modernizacji 
Drugą najsłynniejszą restauracją była Restauracja Turystyczna, która znajdowała się również przy ówczesnej ulicy Wczasowej (dzisiaj jest to ulica Cyryla Ratajskiego), ulokowana była niedaleko popularniej nadwarciańskiej plaży, która znajdowała się na Zakolu Warty. Była ona prowadzona przez WSS Społem. W latach siedemdziesiątych lokal przeszedł gruntową modernizację. Zniknął przedwojenny wystrój, który ustąpił miejsca stylowi ludowemu tzw. Cepelii. W PRL-u produkty z logo Cepelii były uznawane za symbol dobrego smaku i gustu. Turystyczna była centrum rozrywki dla wczasowiczów i mieszkańców Puszczykowa. Na fasadzie był wymalowany napis „Turystyczna”. W samym lokalu znajdowała się sala główna oraz sala dla VIP-ów. Bardzo popularny był ogródek z przeszklonym pawilonem położony za budynkiem, gdzie serwowano napoje chłodzące np. pepsi i piwo. W restauracji podawano bardzo smaczne wiejskie jedzenie np. golonki i pyry z gzikiem. Jedną z atrakcji lokalu była grająca szafa na żetony.

Kolejnym popularnym miejscem odwiedzanym przez wczasowiczów i mieszkańców była Kawiarnia i Cukiernia Gotowały, która znajdowała się przy ulicy Poznańskiej. Zbudowana została na początku lat pięćdziesiątych. W lokalu znajdowało się około 100 miejsc stałych oraz dodatkowe 170 miejsc zlokalizowanych w ogródku, z których można było korzystać w sezonie letnim. Wyczystko było gustownie urządzone. Najpopularniejszym produktem były oczywiście lody, które serwowane były z beczki. Pyszne były również słodkości np. drożdżówki i pączki. W lokalu sprzedawano również napoje chłodzące oraz wina krajowe i importowane. W Puszczykówku przy ulicy Dworcowej od 1955 roku działała Cukiernia Tadeusza Kostusiaka. Po śmierci Tadeusza Kostusiaka w 1977 r. cukiernia została przejęta przez jego żonę Kazimierę Kostusiak. W 1983 r. cukiernia zmieniła lokalizację i przeniosła się naprzeciwko kaplicy przy ulicy Dworcowej (dzisiejszy kościół). W starym miejscu pozostała lodziarnia, która funkcjonuje do dzisiaj.

W Puszczykowie działało jeszcze wiele mniejszych i większych punktów gastronomicznych. Przy dworcu kolejowym w Puszczykowie działał Wars – Bufet Dworcowy. Lokal posiadał pełne zaopatrzenie. Sprzedawał nawet piwo jasne, mimo zakazu wydanego przez Wydział Handlu Prezydium PRN w Poznaniu. WSS Społem prowadziło Bufet Dworcowy Puszczykówko. Bufet nie cieszył się popularnością ze względu na niski stan sanitarny. Jak czytamy w dokumentach z kontroli: „Lokal bardzo brudny – zacieki na ścianach i na suficie. Bufet nie posiada wody bieżącej”. W bufecie można było głównie nabyć napoje chłodzące i piwo grodziskie (sprzedawane tam pomimo zakazu sprzedaży piwa). Przy ulicy Poznańskiej w zabytkowej willi działał bar Dołek, który dedykowany był raczej dla miłośników napojów wyskokowych. Na przestrzeni lat władze miasta starały się budować obiekty nowe, które miały być nowoczesne. Na skrzyżowaniu ulic Piaskowej i Poznańskiej wybudowano bar Puszczyk, a na terenach sportowo-rekreacyjnych przy ulicy Kościelnej wybudowano motel Puszczyk. W Puszczykowie działała również restauracja „Pod świerkami”, jadłodajnia Kukułka oraz bar Zacisze. 

Wczasowisko Puszczykowo przestało ostatecznie działać wraz z przemianami politycznymi i gospodarczymi 1989 roku. Upadły restauracje Leśna i Turystyczna, kino Wczasowicz. Jednym z niewielu lokali, który przetrwał od czasów wczasowiska jest lodziarnia rodziny Kostusiaków, która odwiedzana jest co roku przez tłumy. 

Zachęcam do kontaktu wszystkich chcących podzielić się wspomnieniami na temat Wczasowiska Puszczykowo. Szczególnie poszukuję zdjęć z tamtych czasów. Jestem dostępny pod numerem telefonu 508467405. Można też do mnie napisać na adres poczty elektronicznej krzyzanskimaciej@gmail.com

*Maciej Krzyżański - członek Koła Historycznego



poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Jak ma wyglądać Puszczykowo w 2030 roku?

Proces opracowania Strategii Rozwoju i Promocji Miasta Puszczykowa powoli dobiega końca. Właśnie rozpoczęły się konsultacje społeczne dokumentu, który został opracowany w oparciu o diagnozę stanu miasta oraz na podstawie wielu spotkań z mieszkańcami, wywiadów pogłębionych oraz badań ankietowych.
Skrzyżowanie ulic Cyryla Ratajskiego, Nadwarciańskiej i Dworcowej. Fot. ze strony Urzędu Miasta Puszczykowa

Uwagi do dokumentu można wnosić do 8 września br. pisemnie lub mailowo na adres: promocja@puszczykowo.pl lub w kancelarii Urzędu Miejskiego w Puszczykowie, ul. Podleśna 4. Formularz zgłaszania uwag dostępny jest poniżej.

Informujemy również, że otwarte spotkanie konsultacyjne dla mieszkańców odbędzie się 5 września br. o godzinie 17:00 w sali konferencyjnej hali sportowo-widowiskowej przy SP nr 1 (ul. Podgórna 21). Serdecznie zapraszamy!

Strategię Promocji i Rozwoju można pobrać ze strony Urzędu Miasta:

http://www.puszczykowo.pl/aktualnosci/konsultacje-spoleczne-strategii-rozwoju-i-promocji-miasta-pu

niedziela, 27 sierpnia 2017

Historia herbu Puszczykowa


Maciej Krzyżański*

Puszczykowo otrzymało prawa miejskie 7 lipca 1962 roku dzięki rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów Józefa Cyrankiewicza. W skład nowego miasta weszły cztery miejscowości: Puszczykowo, Puszczykówko, Stare Puszczykowo i Niwka. Na terenach tych miejscowości od początku XX wieku rozwijał się ruch wycieczkowy dzięki któremu powstały liczne restauracje, pensjonaty i wille. W 1957 roku utworzono Wielkopolski Park Narodowy, który swoim terenem objął Puszczykowo. W celu ochrony tradycyjnego wycieczkowego charakteru wymienionych wyżej czterech miejscowości zdecydowano się stworzyć miasto Puszczykowo, które miało zapewnić dalszy rozwój turystyki, rekreacji i sportu. 
Herb z tablicy pamiątkowej wiszącej na kościele w Puszczykowie wykonany w 1978 roku. Fot. Maciej Krzyżański

W 1972 roku zorganizowano wielkie uroczystości dziesięciolecia istnienia miasta. Z tej okazji obchodzono pierwsze święto miasta podczas którego odbyły się turnieje sportowe, pokaz filmu, ognisko, gry i zabawy. W celu podniesienia estetyki Puszczykowa wyremontowano całą ulicę Poznańską, która została poszerzona oraz obsadzona drzewami, dzięki czemu zyskała charakter alei. Wyremontowano również kino Wczasowicz, które od tej pory miało pełnić funkcję świetlicy miejskiej. Planowano także przebudowę willi Rusałki na budynek hotelowy, co jednak nie zostało zrealizowane. Władze miejskie zdecydowały się wtedy również nadać miastu herb. W tym celu podjęto uchwałę w dniu 26 czerwca 1972 roku w sprawie ustalenia i nadania herbu miasta Puszczykowa. Została ona podpisana przez ówczesnego włodarza miasta Władysława Krzyżańskiego. Herbem miasta stały się wizerunek puszczyka, słońca, lasu i wody. Puszczyk miał symbolizować nazwę Puszczykowa, która przez grę słów łączyła się z Puszczykowem, słońce symbolizowało wycieczkowy charakter miasta, las symbolizował Wielkopolski Park Narodowy, a woda rzekę Wartę. Herb był jednym z elementów odnowy letniskowego charakteru Puszczykowa, ponieważ reprezentował nasze największe bogactwa. Do uchwały dołączony był załącznik graficzny, który jednak nie zachował się w archiwach, przez co nie można stwierdzić, kto był jego autorem. O autorstwie mówiły tylko znacznie późniejsze przekazy prasowe i ustne. 
Herb z teczki używanej w Urzędzie Miasta Puszczykowa w latach 70 i 80 Fot. Maciej Krzyżański
Herb z dyplomu pamiątkowego  z 1976 rokuFot. Maciej Krzyżański
Herb z medalu pamiątkowego 1987 Fot. Maciej Krzyżański

Redakcja Gazety Puszczykowskiej w tekście z lipca 1992 roku „O herbie miasta Puszczykowa” przypisywała autorstwo herbu miasta Zbigniewowi Stołbiakowi, który był litografem z zawodu i plastykiem z zamiłowania. W życiu zawodowym wykonał kilkadziesiąt projektów znaczków pocztowych, gipsowych tablic, etykiet i grafik. Pan Stołbiak w 1972 roku miał dostać zlecenie od Urzędu Miasta na pięć gipsowych tablic z herbem, które uformował ręcznie. Każda z nich miała inny kolor, zawisły one w budynkach miejskich. Dla Urzędu Pocztowego, który znajdował się na rogu Poznańskiej i Rządowej wykonał za to kolorową mozaikę zdobiącą wnętrze. Według Gazety Puszczykowskiej na projekcie wykonanym przez pana Stołbiaka wzorował się pan Witold Frankowski, który specjalizował się w wycinaniu z drewna. 
Nalepka z okazji 25 lat miasta Fot. Maciej Krzyżański 

Do autorstwa herbu przyznaje się również pani Krystyna Karbowska, która pracowała w Urzędzie Miasta. Narysowanie herbu miało być polecaniem służbowym. Puszczyk w wersji pani Krystyny miał spiczaste uszy, a cały herb miał bardziej profesjonalny kształt od obecnego. Pani Krystyna Karbowska prezentowała w ostatnim czasie swoje akwarele w Bibliotece Miejskiej – Centrum Animacji Kultury. 
Herb projektu Witolda Frankowskiego Fot. Maciej Krzyżański
Herb projektu Witolda Frankowskiego Fot. Maciej Krzyżański

Za twórcę herbu uważany jest Witold Frankowski, co potwierdza wielu mieszkańców Puszczykowa. W październiku 1991 roku w Gazecie Puszczykowskiej opublikowano tekst o panu Witoldzie Frankowskim, w którym napisano, że jest on autorem godła do sali posiedzeń Urzędu Miejskiego, co zaświadczało zdjęcie dołączone do artykułu. Specjalnością Pana Witolda Frankowskiego były wyroby z drewna. W życiu zawodowym był kupcem prowadzącym sklep galenteryjno-odzieżowy we Wschowie. W Puszczykowie pracował w kinie Wczasowicz. Brał udział w wystawach rękodzieła artystycznego organizowanych przez Izbę Rzemieślniczą w Poznaniu. Stworzone przez pana Frankowskiego kinkiety i godło ozdabiały salę posiedzeń Urzędu Miejskiego, a lampa z herbami 17 województw dekorowała gabinet burmistrza. W „Echu Puszczykowa” z lutego 2003 roku ukazał się artykuł o Witoldzie Frankowskim, w którym rozmawiano o herbie Puszczykowa. Wynika z niego, że pan Frankowski i Szarzyński opracowali rysunki na podstawie których na początku lat 80. opracowano wzór do wycięcia herbu. Sam Witold Frankowski wspominał, że w około 1963 roku zaniósł cztery wersje herbu do naczelnika miasta. Po jakimś czasie jedna z wersji została zatwierdzona jako oficjalny herb miasta, ale o autorstwie się nie mówiło. W „Echu Puszczykowa” z listopada 2004 roku poinformowano o odkupieniu przez miasto szkiców herbu Puszczykowa od pana Witolda Frankowskiego, które zostały przekazane Bibliotece Miejskiej. Pan Witold Frankowski zmarł w 2005 roku. W biogramie pośmiertnym „Echo Puszczykowa” pisało: „W Puszczykowie był aktywnym społecznikiem. Pełnił mandat radnego. Dał się poznać jako człowiek pogodny i pełen pasji. […]. Był rzeźbiarzem, który ze zwykłej sklejki potrafił wyczarować dzieło sztuki. Jest współtwórcą herbu Puszczykowa”. W 2007 roku pośmiertnie otrzymał od miasta Puszczykowa tytuł honorowy, jako twórcy herbu Puszczykowa. 

Jak widać istnieje wiele niejasności dotyczących tego kto jest faktycznym autorem herbu. Biorąc pod uwagę podłoże historyczne okoliczności powstania wzoru herbu pozostają nieznane. Nie istnieją żadne dokumenty źródłowe, które jasno wskazałyby autora herbu. Niegdyś nieznane było zastrzeganie praw autorskich. Niestety brak dokumentacji historycznej wyklucza możliwość podania autora herbu. Możemy się jedynie domyślać kto nim był na podstawie opowieści mieszkańców miasta, wspominanych powyżej artykułów i wzmianek w gazetach. Nie jest wykluczona praca zespołowa. Być może nigdy nie dowiemy się prawdy. Najważniejsze jest jednak to, że nasze miasto posiada tak piękny herb. 
Herb używany od 2007 roku 

W tym roku obchodzimy 45 lecie herbu Puszczykowa, który zrósł się z naszym miastem. Trzeba dodać, że sama grafika herbu zmieniała się przez lata. Na dokumentach, medalach zmieniał się kształt puszczyka, rzeki, drzew i słońca. Mieszkańcy Puszczykowa są dumni ze swojego herbu, co widać np. po nalepkach przylepionych do samochodów. Zapraszam do kontaktu wszystkie osoby, który znają więcej szczegółów na temat historii herbu Puszczykowa. Jestem dostępny pod numerem telefonu 508467405 oraz pod adresem poczty elektronicznej krzyzanskimaciej@gmail.com

Chciałem podziękować za ciekawe rozmowy panu Bronisławowi Frankowskiemu, pani Krystynie Karbowskiej i panu Tomaszowi Stołbiakowi. 

Maciej Krzyżański - członek Koła Historycznego