czwartek, 8 grudnia 2016

Apel o rzetelność do Forum Puszczykowo

Maciej Krzyżański*

Od 2015 roku działa w Puszczykowie Forum Puszczykowo. Na swoich łamach uprawia krytykancką publicystykę, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. W mojej ocenie służy tylko podburzaniu i dzieleniu społeczeństwa. Autorzy i komentujący zamiast stworzyć platformę do wymiany pozytywnych pomysłów na Puszczykowo, węszą spiski, układy, zdrady. Nie proponują praktycznie żadnych inicjatyw dla Puszczykowa, przez co nie wiadomo za bardzo czego właściwie chcą. Nie pasuje im górka saneczkowa stworzona dla dzieci, nowy ośrodek sportowy zrealizowany przy Rynku, budowa nowych ulic i chodników. Spotkałem się nawet z komentarzem, że nic nie chcą zmienić w Puszczykowie. Czyli ulice nie mają być utwardzone, szkoły nie mają być modernizowane, zabytki nie mają być remontowane? 

Szkoda, że od kłamstwa nierośnie nos. Fot. http://sp22.sosnowiec.pl/wp-content/uploads/2015/08/Pinokio.jpg

Jednym ze smaczków na Forum są komentarze, które moderowane przez redakcję Forum (Krzysztofa J. Kamińskiego). Wylewa się z nich żółć, narzekanie, krytykanctwo, inwektywy. Większość tychże komentarzy jest anonimowa i ukazuje się chyba jednocześnie wraz z tekstem. Można tylko przypuszczać, że są dodawane przez redakcję, żeby w sposób nieparlamentarny mogła wyrazić swoje zdanie. Dochodzą do mnie głosy, że komentarze, które są merytoryczne w treści, ale nie idą po linii Forum nie są publikowane, bez podania przyczyny.

Forum na swoich łamach dokonuje licznych przeinaczeń i przekłamań, żeby tylko wykazać, iż samorząd puszczykowski jest zły. Podam kilka przykładów:

1. Jeden z publicystów Forum, pan Mikołaj Pietraszak Dmowski, napisał recenzję wrześniowego Echa Puszczykowa: „Rozczulający jest artykuł na stronie 24, gdzie Maciej Krzyżański pisze o dawnej willi Deierlingów, obecnie budynku przedszkola nr 3. „W 2013 roku miasto przeprowadziło renowację fasady oraz dachu, dzięki czemu obiekt odzyskał dawny blask. W miejscowych planach zabezpieczono [podkreślenie MPD] tereny przed frontem budynku na potrzeby placu zabaw, dzięki czemu perspektywa na piękną willę została ochroniona”. Brzmi to jak pastisz. Rada miasta przegłosowała plan zagospodarowania dla otoczenia przedszkola w zasadzie destrukcyjny, gdyż parcelujący resztę otaczającego go parku. W ten sposób zabezpieczono perspektywę, ale żabią. Bo jak można sprzedawać własną ziemię wokół dużego własnego domu i pozbawiać dzieci przestrzeni, a zabytek swojego otoczenia i szerszego kontekstu historycznego? Tego nie rozumiałem i nadal nie pojmuję.”.

Mpzp dot. tego terenu był wykładany dwukrotnie. W czasie pierwszego wyłożenia wraz z rodzicami napisaliśmy uwagi, dzięki czemu 10 arów terenu zostało zabezpieczonych na plac zabaw. Przedtem miasto planowało w tym miejscu umiejscowić działkę z przeznaczeniem na mieszkaniówkę jednorodzinną. Lasku za placem przedszkole nie chciało, gdyż dzieci uciekały tam w trakcie zabawy, co narażało je na niebezpieczeństwo. Żeby sprzedać teren lasku potrzebna jest zgoda Rady Miasta, a takiej zgody nie ma. Większość terenów po parkowych został sprzedana dekadę temu, gdy burmistrzem był jeszcze Janusz Napierała. Gdyby obecny plan nie został uchwalony, właściciel sąsiedniej działki przeprowadziłby drogę dojazdową do swojej posesji tuż przed wejściem do przedszkola. Plac zabaw, który ma ponad tysiąc metrów kwadratowych, to nie „żabia perspektywa”, ale całkiem duży teren, który pozwala oddychać temu wybitnemu dziełu architektury. Szkoda tylko, że pan Mikołaj Pietraszak Dmowski nie złożył uwag do planu, kiedy było można. Gdyby nie rodzice dzieci, dzisiaj nie byłoby żadnej perspektywy.

2. Krzysztof J. Kamiński w Gazecie Mosińsko-Puszczykowskiej napisał: „A to dlatego, że w swym obszernym tekście przewodniczący Musiał i jego zastępca Krzyżański zapomnieli poinformować niezorientowanych, że komisja na czele której stoją, obraduje właśnie nad projektem planu zagospodarowania, który przewiduje poszerzenie pasa drogowego na ulicy Cyryla Ratajskiego, Reymonta i Słowackiego. Spowoduje to oczywiście wzmożenie ruchu a nie spowolnienie i dodatkowo odbędzie się kosztem działek, które mieszkańcom mają być częściowo zabrane”.

Dotyczyło to lipcowego tekstu w Echu Puszczykowa, który opisywał posiedzenia komisji. Tymczasem w tymże sprawozdaniu znalazł się spory fragment dotyczący mpzp dla ulicy Cyryla Ratajskiego, który warto przytoczyć:

„Kolejnym omawianym zagadnieniem była dyskusja nad uwagami do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Ratajskiego, Dworcowej, Słowackiego i Mickiewicza. Temat ten został wywołany na życzenie mieszkańców w 2009 roku. Głównym problemem w planie było poszerzenie ulicy Ratajskiego, które zostało uchwalone przez Miejską Radę Narodową w 1972 roku. Urzędnicy przedstawili dokumenty z 1972 roku o podziale i wywłaszczeniu działek, które znajdowały się w archiwum Urzędu Miejskiego i stały się podstawą do wprowadzenia zapisów do planu. Z tej przyczyny, na wniosek radnego Łukasza Grzonki, zdecydowano się na podział mpzp na cześć A i B. Cześć A obejmuje tereny, które mogę zostać objęte mpzp w najbliższym czasie, np. tereny kościoła. Cześć B obejmuje tereny wzdłuż ulicy Cyryla Ratajskiego, które wymagają dłuższych konsultacji i ustaleń zgodnych z wolą mieszkańców. Na wniosek radnych i mieszkańców ma odbyć się spotkanie z konserwatorem zabytków. Komisji Rozwoju zależy na ochronie unikalnego willowego charakteru ulicy Cyryla Rajskiego, gdyż to właśnie przy niej położone są perły architektury puszczykowskiej, np. wille Tomaszewskiego, Ratajskiego, Chrzanowskiego oraz Hąci. Budynki te stanowią wizytówkę naszego miasta, której może nam pozazdrościć cała Polska! Właśnie z tego powodu prace nad mpzp dla tego fragmentu miasta powinny być szczególnie skrupulatnie przygotowywane w poszanowaniu bezcennych zabytków. „

Ten fragment tekstu zajmował mniej więcej POŁOWĘ strony, ale pan Kamiński go nie zaważył. Istnieje kilka wytłumaczeń. Albo pan Kamiński nie umie czytać i musiałby wrócić do podstawówki, gdzie tej czynności koniecznej do pełnienia funkcji reaktora Forum się nauczy. Albo pan Kamiński nie czytał tekstu, który recenzował. Albo pan Kamiński chciał zrobić złośliwość komisji. Moim zdaniem celowo wprowadzają czytelników Gazety w błąd.

4. Kolejnym przykładem przekłamań ze strony jest artykuł Krzysztofa J. Kamińskiego o uruchomieniu nocnych autobusów do Puszczykowa. W tekście autor zwracał uwagę, że zawdzięczamy to połączenie tylko i wyłącznie Mosinie. Po naprostowaniu faktów przez Jana Łagodę, iż była to wspólna inicjatywa samorządów Lubonia, Komornik, Mosiny i Puszczykowa, redaktor zamiast sprostować artykuł i przeprosić, po prostu go wykasował.

5. W tekście „Dzięki działaniom pana burmistrza rośnie popularność Forum Puszczykowo” też zmanipulowano czytelników na temat rzekomej popularności Forum. Redakcja Forum napisała: „Działania burmistrza wokół problemów związanych z planami zagospodarowania, zapowiedź zabierania ludziom działek pod poszerzenie dróg, grzechy zaniechania które spowodowały katastrofę puszczykowskich dworców i wreszcie arogancja w działaniach, która dociera do coraz większej liczby mieszkańców, ma swoją jedną dobrą stronę – zwiększoną aktywność i odwiedziny strony Forum Puszczykowo”.

Tymczasem zwiększenie aktywności na Forum związane było z postacią wybitnej tenisistki, na temat której relacje w danym okresie były dawane kilkukrotnie, wzbudzając oczywiście wielkie zainteresowanie. Jednakże tytuł artykułu sugerował, że to burmistrz zapewnia popularność forum, a nie tenisistka. Czegoś tutaj nie rozumiem? W porównawczych statystykach profili Facebook, którymi redakcja Forum tak się chwaliła, zapomniano dodać stronę miasta, która jest popularniejsza od strony Forum. Nie ukrywam również, że w tychże statystykach Blog dla Puszczykowa wygrywa prawie w każdym tygodniu. Niestety wówczas Forum nie publikuje statystyk, które świadczą o braku zainteresowania ich stroną.

6. Mikołaj Pietraszak Dmowski napisał: „„Echo Puszczykowa” utrzymuje, że „brak danych dotyczących osób pogrzebanych na cmentarzu”. Nie jest to do końca prawdziwe stwierdzenie. Nie wiadomo, czy w ogóle była, czy się nie zachowała księga pokładowa, jak fachowo nazywa się księgę cmentarną, w której odnotowywane są pochówki, najczęściej z podaniem danych zmarłego i lokalizacji mogiły. Są za to księgi parafialne dla Krosna. W Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu znajdują się księgi parafialne, w tym chrztów, małżeństw i pogrzebów, wszystkie z lat 1860 – 1878, a chrzty także w latach 1915 – 1943. Prawdopodobnie trafiły do katolickiego archiwum kościelnego z przejętego po luteranach kościoła.

Księgi stanu cywilnego tej parafii są także w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Obejmują chrzty z lat 1776-1874, małżeństwa z lat 1776-1892 oraz pogrzeby w okresie 1776-1874. Jak z powyższego wynika są dokumenty, z których wprawdzie po żmudnych badaniach (obejmują przecież wiernych zamieszkałych w wielu miejscach, nie tylko w Puszczykowie), ale jednak można wyczytać dane biograficzne przynajmniej niektórych osób, które spoczęły na cmentarzyku w Puszczykowie”.

Tymczasem cmentarz ewangelicki w Puszczykowie został założony około roku 1901. Tym samym twierdzenie, że akta z lat 1860 – 1878 czy też 1776-1874 pomogą w badaniu dziejów cmentarza, jest fałszywy. Z tekstów Mikołaj Pietraszak Dmowski wybija niestety brak przygotowania merytorycznego.

6. Krzysztof J. Kamiński napisał: „Ta sytuacja przypomina I sekretarza KC PZPR towarzysza Edwarda Gierka [...], choć może on aż tak głośno o swojej miłości nie zapewniał, ale pewno nie mniej nasze miasto kochał. W każdym razie w przypływie uczuć, w czasie kiedy decydował o tym co w kraju się dzieje, postanowił uszczęśliwić nasze małe miasteczko. Owocem jego miłości, przy biernej postawie ówczesnych komunistycznych puszczykowskich władz, było wybudowanie dwóch 10 piętrowych obiektów”.


Bardzo zdziwił mnie ten fragment tekstu. Dlaczego? Ponieważ Krzysztof J. Kamiński był studentem Wydziału Historycznego UAM. Już na pierwszym roku studiów uczą, że przy pisaniu tekstów należy opierać się na źródłach. Ta sama zasada panuje przy pisaniu tekstów publicystycznych. Tymczasem Pan Kamiński chyba nie był pilnym studentem, gdyż w tekstach często nie korzysta z źródeł. Wszystkie jego publikacje są pisane z tezą i z głowy, bez podstawy źródłowej. Otóż o budowie szpitala w Niwce zdecydowało WRN około 1960 roku. Niwka wtedy była częścią Mosiny, a pierwszym sekretarzem KC PZPR był Władysław Wiesław Gomułka. Trochę żal, że państwo straciło fundusze na wykształcenie historyka Kamińskiego, który nawet historii nie zna.

Kończąc ten artykuł: Apeluję do Forum Puszczykowo o mniej bufonady, a więcej szacunku dla mieszkańców. Nie straszcie ich. Zacznijcie działać na rzecz Puszczykowa. Dajcie pomysły, które ulepszą nasze miasto. Tylko rozmową i dialogiem można działać na rzecz Puszczykowa. 
*Maciej Krzyżański  - mieszkaniec Puszczykowa




poniedziałek, 5 grudnia 2016

Pilne! Fałszywa "Policja municypalna" krąży po mieście

Jak donoszą mieszkańcy, po ulicy Sobieskiego w Puszczykowie kręcili się ludzie podający się za POLICJĘ MUNICYPALNĄ. Jak podaje jedna z mieszkanek: "Przyszli do  i wypytywali czy mamy kamery na posesji. Straż ani Policja nie wiedzą nic na ten temat, to nie byli oni".

Foto z www.slowotrojmiasta.pl

Bądźcie czujni! Nie dajcie się nabrać. Jeśli przyjdą do was natychmiast zgłoście przypadek na policję.


piątek, 2 grudnia 2016

Mroźny listopad w ciepłych salach KLUBU PUSZCZA

Justyna Walkowiak*

Jesień w przyrodzie jest niezwykle pracowita. Tak samo było na naszych zajęciach. Zajmowaliśmy się bardzo wieloma sprawami, grupy współpracowały, rywalizowały, uczyły się; było intensywnie i kolorowo. Z tego bogactwa wybijają się spacery po okolicy oraz kilka tematów: uczucia, zawody, państwa-miasta i sowy.





Listopadowe zajęcia w KLUBIE PUSZCZA rozpoczęliśmy spacerem na puszczykowski cmentarz rzymskokatolicki parafii Matki Boskiej Wniebowziętej w Puszczykowie. Odwiedziliśmy i uporządkowaliśmy groby naszych bliskich, kilka grobów zapomnianych i zaniedbanych. Udało na się również odszukać groby osób zasłużonych dla Puszczykowa oraz biorących udział w II wojnie światowej. Dzieci grabiły liście, stawiały na nich znicze, oglądały, dopytywały, kim byli dla tego miasta. Czas wspominania był także doskonałą okazją do wędrówki w przeszłość. Korzystając z różnych źródeł, wszyscy zapoznaliśmy się z historią cmentarza, a dzięki pomocy radnego Puszczykowa, Pana Macieja Krzyżańskiego, zdobyliśmy także cenne informacje na temat starego cmentarza ewangelickiego w Puszczykowie. Pan Maciej powiedział nam też, gdzie znajdują się mogiły osób poległych w walce o Polskę na obrzeżach miasta oraz na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego. 

Stworzyliśmy listę znanych nam uczuć (znamy ich ponad 40!), przyjrzeliśmy się różnym sposobom ich przeżywania, a także radzenia sobie z nimi i odczytywania wiadomości, które nam przekazują. Sporo czasu poświeciliśmy także na zapoznawanie się z zawodami, przede wszystkim tymi wykonywanymi przez znane nam osoby. Zwróciliśmy uwagę na mnogość specjalistów zatrudnianych w instytucjach i firmach. W ten sposób okazało się, że w szpitalu nie pracują sami lekarze, w szkole sami nauczyciela, w sklepie tyko sprzedawcy, a w bankach kasjerzy. To było duże odkrycie, zwłaszcza dla młodszych dzieci.

Okazało się też, że choć bardzo chcemy zagrać w państwa-miasta, brakuje nam wiedzy! Co zrobiły dzieci? Alfabetyczne listy państw, miast, zwierząt, roślin, przedmiotów. Wielkie brawa za inicjatywę.

Na szczęście mieliśmy również czas na zabawę i prace plastyczne. Przede wszystkim robiliśmy sowy: piękne i ekstrawaganckie z resztek błyszczących tapet, precyzyjne z origami oraz efektowne z patyków, szyszek, żołędzi, buczyny, itp. 

Jednak koniec miesiąca zdecydowanie podporządkowany był wyszukiwaniu wymarzonych prezentów i pisaniu listów do Gwiazdora. Jak co roku zaczęliśmy również przygotowywać się do wspólnej wigilii: ustalamy dekoracje, menu i tworzymy projekt choinki. 

W listopadzie odbyły się także zajęcia dla mieszkańców Puszczykowa. Tym razem spotkaliśmy się z kobietami podczas Jesiennych Zaję

Twórczych – Kobieca Mandala. Krótką relację z tego klimatycznego spotkania możecie Państwo znaleźć na facebooku KLUBU PUSZCZA. 

Informujemy, że ruszyły już zapisy na kolejne Zajęcia Twórcze zaplanowane na 07.12.2016. Tematem zajęć będą Papierowe Ozdoby Choinkowe – Gwiazdy Modułowe. Koszt uczestnictwa w zajęciach wynosi: 10 zł od osoby, 15 zł dziecko i rodzic. Całkowity dochód z warsztatów przeznaczony będzie na działalność KLUBU PUSZCZA. Więcej informacji mogą Państwo znaleźć na „Blogu dla Puszczykowa”, ulotkach oraz pod nr tel. 530 829 850. Przypominamy, że nadal trwa zbiórkę orzechów dla niedźwiedzi z poznańskiego Nowego Zoo. Wszystkie osoby, które chcą przekazać orzechy zapraszamy od poniedziałku do piątku, od 14.00 do 18.00 do sal KLUBU PUSZCZA przy ul. Wysokiej 1, wejście od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.


*Justyna Walkowiak - Kierownik „KLUBU PUSZCZA”

czwartek, 1 grudnia 2016

Głosujemy na Plac Zabaw przy SP2

Plac zabaw ma być miejscem, gdzie dzieci będą chętnie, aktywnie spędzać czas. Plac zabaw jest tez dla wielu dzieci jedynym miejscem, gdzie mogą bezpiecznie bawić się na świeżym powietrzu.
Opis: pierwszy etap zadania to przygotowanie terenu pod plac zabaw, tj. usunięcie darni, wyrównanie terenu i ubicie podłoża. Na tak przygotowanej powierzchni będzie można ułożyć warstwę wierzchnią, która zamortyzuje upadek z wysokości 1,5 m.


Tak przygotowane miejsce może zostać zaopatrzone w urządzenia zabawowe pozwalające z nich korzystać również dzieciom starszym, do 15 roku życia. Zakupione urządzenia winny być z metalu lub bardzo dobrej jakości drewna, tak aby mogły służyć latami i nie ulegały szybko zniszczeniom atmosferycznym. A wśród urządzeń zabawowych powinny się znaleźć m. in. wieża do wspinaczki ze zjeżdżalnią, pająk, drabinki, tyrolka, karuzela, huśtawki, ścieżka gimnastyczna. Proponowane wyposażenie placu zabaw ma za zadanie służyć aktywnym działaniom jego użytkowników, a przy okazji powinien charakteryzować się ciekawym wyglądem, kolorystyką i harmonijnymi kształtami, z zachowaniem niezbędnych warunków bezpieczeństwa. Projektując plac zabaw należy kierować się potrzebami dzieci i młodzieży, ale także potrzebami dorosłych - rodziców i opiekunów, dla których należy stworzyć miejsce odpoczynku z możliwością obserwowania swoich podopiecznych. Stąd zamontowane powinny zostać ławeczki lub ławo-stoły dla opiekunów i rodziców, przebywających wraz z dziećmi na placu zabaw.
Uzasadnienie: dzieci najwięcej czasuspędzają na zabawie. Zabawa nie jest tylko rozrywką, jest ona wyznacznikiem rozwoju psychicznego, podlega kształtowaniu i doskonaleniu wraz z wiekiem. Najwięcej miejsca w życiu dziecka powinny zajmować zabawa i gry ruchowe, gdyż mają one najbardziej kompleksowy na nie wpływ. Sprawność ruchowa łączy się zarówno ze zdrowiem fizycznym, jak i ze zdrowiem psychicznym. Zabawy ruchowe na placu zabaw są bardzo dobrą metoda uspokojenia i wyciszenia zbytniej aktywności dziecka nadpobudliwego, usprawniają ruchowo dziecko z nadwagą, wspomagają przemianę materii, termoregulację i metabolizm, pełnią również funkcję wyrównawczo-korekcyjną. Ze względu na społeczny charakter aktywność na placu zabaw ma ogromne znaczenie w procesie wychowania, przyzwyczaja dzieci do działania w grupie, rozwija ducha koleżeństwa i społecznej solidarności. Zabawy ruchowe, także te na placu zabaw, oddziałują na rozwój takich cech psychicznych jak: ambicja, wytrwałość, umiejętne współdziałanie w zespole i odpowiednie zachowanie w trakcie współzawodnictwa. Mają także wpływ na samodzielność, śmiałość, pomysłowość, odwagę, wiarę we własne siły, pewność siebie, dokładność. Dzieci, nie tylko te najmłodsze, chętnie korzystają z placów zabaw. Ale tylko wtedy, gdy plac zabaw jest nowoczesny i atrakcyjny. Dla dzieci najuboższych, często może to być jedyna, acz wcale nie gorsza od innych, forma aktywności fizycznej.
Zadbajmy, aby nie zabrakło takiego placu zabaw, również w Puszczykowie!

Głosować można na stronie:  http://puszczykowo.pl/portalpbo

Głosujemy na Rockowe Zakończenie Lata

Przedmiotem zadania jest organizacja koncertu pn. Rockowe zakończenie lata na Zakolu Warty w Puszczykowie. Jak wskazuje tytuł podczas koncertu wystąpią znani w całej Polsce artyści tworzący w nurcie szeroko pojętej muzyki rockowej. W budżecie zadania zarezerwowano środki: honoraria dla artystów (od 2 do 3 zespołów). wynagrodzenie konferansjera, namioty dla artystów, scenę, nagłośnienie, oświetlenie, ochronę i zabezpieczenie imprezy, noclegi dla artystów, organizację techniczną, art. spożywcze, plakaty, identyfikatory, podziękowania, art. gospodarcze, ZAIKS oraz zabezpieczenie medyczne imprezy. Szczegółowy budżet zadania oraz ridery techniczne i oświetleniowe artystów stanowią załącznik do przedmiotowego wniosku. 

Rockowe zakończenie lata w 2008 roku Fot. www.puszczykowo.pl
Rockowe zakończenie lata w 2008 roku Fot. www.puszczykowo.pl

W ramach przygotowań do opracowania niniejszego wniosku nawiązano kontakt z licznymi wykonawcami m.in. Armia, Krzysztof Zalewski, Skubas, Illusion, Lipali, Nocny Kochanek, Smolik/Kev Fox, Tides From Nebula, Dezerter, SIQ). Zespoły wyraziły chęć występu w naszym mieście i przesłały warunki organizacji koncertu. W związku z powyższym Wnioskodawca zakłada dobór artystów w oparciu o grupy, z którymi nawiązano kontakt. W latach ubiegłych z sukcesem organizowano liczne koncerty na terenach nadwarciańskich, podczas których wystąpili znani w całym kraju artyści (Kult, VOO VOO i Haydamaky, Kapela ze Wsi Warszawa, Żywiołak, Gadająca Tykwa, Farben Lehre, KSU) oraz lokalne zespoły muzyczne. Koncerty miały charakter otwarty i wzięły w nich udział setki jeśli nie tysiące mieszkańców naszego miasta i osób przyjezdnych. Ideą niniejszego projektu jest przywrócenie funkcji kulturalnych terenowi Zakola Warty i wpisanie na stałe do kalendarza miejskich imprez koncertów ( nie tylko rockowych) organizowanych w pięknych okolicznościach puszczykowskiej przyrody. Przy założeniu długofalowej organizacji imprezy, w przyszłości można założyć rokroczną zmianę profilu koncertów (np. muzyka etniczna, jazzowa, elektroniczna). Celem bezpośrednim wnioskowanego projektu jest także promocja miasta Puszczykowa

Głosować można pod adresem: http://puszczykowo.pl/portalpbo

Możemy uratować razem willę Mimozę

*Maciej Krzyżański

Tematem willi Mimoza zajmuję się od 2012 roku, kiedy to na łamach puszczykowskiej pracy opublikowałem pierwszy artykuł na ten temat. Już jako radny poruszałem regularnie temat tego zabytkowego budynku. Urząd Miasta Puszczykowa wykonał ekspertyzę oraz projekt renowacji. Jednak budżet naszego miasta jest bardzo mały. Dlatego w celu uratowania willi Mimozy możemy wykorzystać środki zewnętrzne. Możemy dostać aż 85% z 4 milionów, które są potrzebne. Jednym z wymogów, jakie miasto musi spełnić to społeczne poparcie projektu. Dlatego potrzebne są wasze podpisy, które można składać w Bibliotece Miejskiej na Rynku. Możecie też sami wziąć listę i pozbierać po znajomych podpisy. Zachęcam do działania. Uratujmy kawałek historii Puszczykowa. 

Tak willa Mimoza wyglądała kiedyś


*Maciej Krzyżański  - radny Rady Miasta 

środa, 30 listopada 2016

Zbieramy podpisy dla willi Mimoza

Miasto Puszczykowo ubiega się o dofinansowanie projektu „Rewitalizacja willi „Mimoza" na cele społeczno-kulturalne". Obecny stan tego zabytkowego obiektu jest katastrofalny i wymaga kapitalnego remontu aby przywrócić jego dawny blask. W zleconej przez Urząd Miejski dokumentacji projektowej założono odtworzenie historycznego charakteru budynku wraz z jego przeznaczeniem na cele użyteczności publicznej. Całość prac została uzgodniona z konserwatorem zabytków.

Rewitalizacja obiektu będzie polegać nie tylko na realizacji prac remontowych - w jej wyniku „Mimoza" stanie się miejscem integrującym lokalną społeczność. W odnowionych pomieszczeniach organizowane będą spotkania kulturalne i warsztaty artystyczne. Swoje miejsce znajdą tu również aktywnie działające w naszym mieście organizacje pozarządowe, a centrum edukacji ekologicznej EkoInfo, będzie mogło rozwinąć swoją działalność.


Zakres projektu, w połączeniu z obecnym stanem budynku oraz koniecznością przeprowadzenia prac o charakterze restauratorskim, wpływa na wysokie koszty realizacji przedsięwzięcia, sięgające 4 mln złotych. W ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 istnieje możliwość pozyskania dofinansowania ze środków unijnych w wysokości 85% całości kosztów projektu. Jednym z kryteriów oceny projektów w konkursie jest „skala społecznego poparcia dla planowanej interwencji, wyrażona w formie załączonych do wniosku list poparcia mieszkańców oraz deklaracji poparcia wystawionych przez podmioty zainteresowane realizacją projektu". Stąd nasz gorący apel do wszystkich mieszkańców o podpisywanie się na listach poparcia, które wyłożone są w Urzędzie Miejskim, Bibliotece, szkołach i innych miejscach publicznych. Nasze wspólne zaangażowanie może zadecydować o przyznaniu dotacji i realizacji projektu mającego tak wielki wpływ na przestrzeń publiczną, integrację społeczną mieszkańców oraz zachowanie lokalnego dziedzictwa kulturowego.

Po listę podpisów wystarczy zwrócić się pod adres krzyzanskimaciej@gmail.com